18.08.2025
Rezerwy nie zwalniają tempaW trzeciej kolejce ligowych zmagań w piątej lidze piłkarze drugiego zespołu seniorów Polonii Środa udali się do Koła na pojedynek z miejscową Olimpią. Trener rezerw Jakub Budych mógł tym meczu liczyć na wsparcie kilku graczy z pierwszego zespołu a na boisku w Kole mieli okazję się zaprezentować między innymi Kamil Budych, Miłosz Garstkiewicz, Jakub Giełda czy Mateusz Olejniczak.
Od samego początku spotkanie toczyło się pod dyktando średzian którzy mieli przewagę na boisku i tworzyli sobie sytuacje bramkowe. Jednak przez długi czas nie potrafili ich skutecznie zamienić na bramkę. Olimpia nastawiła się na kontrataki i kilkukrotnie musiał interweniować Miłosz Garstkiewicz ratując swój zespół przed utratą bramki. Ta nieskuteczność średzian w pierwszej części spotkania przełożyła się na bezbramkowy remis do przerwy.
Druga część spotkania zaczęła się od mocnego uderzenia podopiecznych Jakuba Budycha. Najpierw po asyście Bartosza Szwałka na listę strzelców wpisał się Mateusz Olejniczak. To była 46 minuta. Dosłownie minutę później ten sam zawodnik pewnym strzałem wykończył podanie Jakuba Kledeckiego i Polonia Środa prowadziła już 2:0. Ekipa ze Środy Wlkp. nie poszła jednak za ciosem i nie dołożyła kolejnych trafień skupiając się głównie na obronie korzystnego rezultatu. W 67 minucie gospodarze za to zdołali umieścić piłkę w bramce i zanosiło się na spore emocje w końcówce spotkania. Do ostatnich minut obie ekipy walczyły o zmianę rezultatu ale ostatecznie to poloniści byli górą utrzymując korzystny rezultat i wygrywając trzecie ligowe spotkanie z rzędu.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Budych, Kledecki, Skrobich, Baszczyński, Sobczyński, Giełda, Kadrzyński (60` Motyl), Szwałek (55` Gałka), Kowalski, Olejniczak (63` Kamiński)
Najnowsze aktualności
-
25.08.2020
Porażka na inaugurację ligi (2006)
W niedzielę 23 sierpnia młodzi poloniści z rocznika 2006 zainaugurowali swoje zmagania ligowe w lidze wojewódzkiej. Pierwszym przeciwnikiem naszego zespołu była Kania Gostyń.
-
25.08.2020
Remisowa gra młodzików
W niedzielę młodziczki Polonii Środa rywalizowały z zespołem 2008 trenera Tomka Gendery.
-
24.08.2020
Towarzysko z Wartą (2013)
W sobotnie przedpołudnie piłkarze z rocznika 2013 mieli rozegrać trójmecz z zespołami Warty Śrem i Kani Gostyń. Niestety, zespół z Gostynia w piątek zrezygnował z meczu i zamiast miniturnieju rozegraliśmy mecz z rówieśnikami ze Śremu.
-
24.08.2020
Wygrana z Jarotą Jarocin (2001/03)
W niedzielę 23.08.2020 o godz. 11.00. na boisku w Jarocinie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili Dawid Boniecki - 1, Kacper Cyka - 1.
-
24.08.2020
Gry kontrolne żaków (2012)
W sobotni poranek młodzi Poloniści z rocznika 2012 rozegrali gry kontrolne z drużyną Warty Poznań. Jako pierwsi na boisko wyszli zawodnicy grupy zielonej, wsparci kilkoma piłkarzami z grupy czarnej.
W tym spotkaniu zobaczyliśmy bardzo dużo bramek i walki z obu stron, a sam mecz był bardzo pożytecznym sprawdzianem dla tych początkujących zawodników. W drugim meczu udział wzięli zawodnicy grupy czarnej, a samo spotkanie mogło się bardzo podobać zgromadzonym kibicom. Dużo emocji i goli oraz gry na dobrym poziomie mogliśmy zobaczyć tego dnia na średzkim boisku.
Wszystkim zawodnikom obu zespołów należą się wielkie brawa za zaangażowanie i pasje z jaką grali w tych meczach! -
24.08.2020
Druga porażka kobiet
W sobotę 22 sierpnia o godzinie 14.00 zespół kobiet Polonii Środa rozegrał drugą kolejkę ligową z zespołem Resovii Rzeszów. Polonistki na mecz udały się dzień wcześniej, by w dniu meczu być w pełni sił i podjąć walkę o pierwsze jakże cenne dla nas punkty.
-
24.08.2020
Remis z Clescevią
W trzecim meczu ligowym druga drużyna Polonii zmierzyła się w niedzielę na własnym boisku z zespołem z Kleszczewa.
-
22.08.2020
Średzki walec jedzie dalej
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na boisku w Gnieźnie z ostatnim w ligowej tabeli Mieszkiem. Mimo iż zanosiło się na jednostronny pojedynek lidera z czerwoną latarnią to nie można było zbyt wcześnie dopisywać sobie kompletu punktów.

























































