23.08.2015
Rezerwy lideremW meczu pierwsze kolejki A klasy zespół rezerw Polonii Środa podejmował na własnym boisku drużynę KS 1999 Łopuchowo. Widowisko miało charakter jednostronny w którym znaczącą przewagę posiadał zespół Polonii Środa.
Ostre strzelanie rozpoczął w 14 minucie Maciej Polody który z bliskiej odległości pokonał bramkarza gości wykorzystując dokładne podanie od Aleksa Giczeli. W 25 minucie na 2:0 podwyższył właśnie Aleks Giczela precyzyjnym strzałem tuż przy słupku sprzed pola karnego. Goście pierwszy raz poważnie bramce Patryka Palacza zagrozili w 36 minucie. W zamieszaniu podbramkowym piłka najpierw trafiła w słupek a następnie dobitkę jednego zawodników gości na linii bramkowej pewną interwencją zatrzymuje średzki bramkarz. Trzy minuty później po raz pierwszy w tym meczu swoje umiejętności strzeleckie pokazał Michał Górzyński. Wykorzystał on podanie od Piotra Leporowskiego i mijając bramkarza spokojnie umieścił piłkę w bramce. Było więc już 3:0 dla Polonii. Takim wynikiem kończy się pierwsza część spotkania. W drugiej części gry zespół Polonii długo nie mógł znaleźć recepty na pokonanie po raz kolejny bramkarza rywali. Poloniści próbowali jednak piłka za każdym razem nie znajdowała drogi do bramki. Było tak między innymi w 65 minucie kiedy to po strzale Adriana Błaszaka drużynę KS Łopuchowo przed utratą bramki uratowała poprzeczka, czy w 67 minucie kiedy to po strzale Jędrzeja Kujawa piłka trafiła w słupek. Dopiero ostatni kwadrans gry przyniósł kolejne bramki dla naszego zespołu. Wszystkie trzy były dziełem Michała Górzyńskiego który tym samym skompletował klasycznego hattricka. Młody napastnik Polonii bramkarza przyjezdnych pokonywał kolejno w 75., 86. i 89. minucie. Ostatecznie Polonia pokonała KS 1999 Łopuchowo 6:0 (3:0). Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół po pierwszej kolejce zajmuje pierwszą lokatę w ligowej tabeli. Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Błaszak, J. Filipiak, Kaźmierczak (46` Janicki), Chąpiński, Giczela, Górzyński, Polody (46` G. Filipiak), Leporowski (63` Kmieciak), Kujawa, Robaszyński.Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































