23.01.2021
Rezerwy Lecha lepsze od PoloniiW drugim tej zimy meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Popowie z występującymi w drugiej lidze rezerwami Lecha Poznań. W zespole Polonii na to spotkanie zabrakło leczących drobne urazy Jędrzeja Kujawy, Krystiana Pawlaka i Damiana Buczmy. Spotkanie toczone było w systemie 3x30 minut.
Od samego początku spotkanie było toczone w bardzo intensywnym tempie. Oba zespoły prezentowały cały arsenał ciekawych zagrań. Najbliżej objęcia prowadzenia w pierwszej tercji spotkania byli poloniści ale po ciekawej akcji Brychlika z Szynką strzał tego drugiego broni Radliński.
Na samym początku drugiej tercji poloniści objęli prowadzenie. Bramkarza Lecha strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał Adrian Szynka. Warto odnotować że nieco naszemu piłkarzowi pomógł zawodnik Lecha który trącił piłkę czym zmylił Łukasza Radlińskiego. W 49 minucie po uderzeniu jednego z lechitów z rzutu wolnego końcami palców piłkę na poprzeczkę sparował Przemysław Frąckowiak i poloniści nadal prowadzili 1:0. W 57 minucie lechici przeprowadzili szybką akcję po której zakotłowało się pod naszym polem karnym a w zamieszaniu jeden z piłkarzy Lecha mocnym strzałem z bliska pokonał Przemysława Frąckowiaka i mieliśmy remis.
Na trzecią tercję poloniści wyszli w mocno zmienionym składzie. W naszych szeregach pojawiło się kilku młodych graczy. W 72 minucie na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się jeden z graczy a jego strzał był na tyle precyzyjny że piłka znalazła się w średzkiej bramce. Na pięć minut przed końcem spotkania lechici zdobyli trzecią bramkę która padła ponownie po uderzeniu sprzed pola karnego. Wygraną 3:1 rezerw Lecha Poznań zakończyło się to spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar (45` Frąckowiak) – Skrobosiński, Onsorge, Henriquez (60` Stoleckki), Zgarda (60` Chraplak), Borucki, Nowak (50` Sobkowiak), Biegański (60` Słabikowski), Kozłowski, Brychlik (60` Janoś), Szynka.
Bramka: Szynka 32`
Najnowsze aktualności
-
11.06.2019
Suchary pokonane (2007)
W sobotę 8 czerwca o godzinie 9:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się ostatni mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
11.06.2019
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.
-
10.06.2019
UKS Śrem pokonany (2008)
W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.
-
10.06.2019
Wygrana na zakończenie
Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.
-
08.06.2019
Kotwica pokonana
W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.
-
07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)
W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
-
07.06.2019
Skromna wygrana w Owińskach (2006)
W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.
























































