19.09.2017
Rezerwy grają dalejPolonia II Środa pokonała w III rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego zespół Warty Śrem 4:0 (2:0) i awansowała do kolejnej rundy. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Bartosz Pawlaczyk - dwie, Szymon Grzelak oraz Adrian Błaszak.
Od samego początku spotkanie toczyło się pod dyktando polonistów, którzy zepchnęli rywali do defensywy. Jednak na pierwszą bramkę kibice na Stadionie Średzkim musieli czekać aż do 29 minuty. Wtedy to podanie z głębi pola Marka Matysiaka dotarło do Szymona Grzelaka, który minął próbującego interweniować bramkarza Warty i spokojnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Dziewięć minut później Polonia prowadziła już 2:0. Podanie Marcina Malinowskiego wykorzystuje Bartosz Pawlaczyk, który w trudnej sytuacji pewnym strzałem pokonuje bramkarza Warty. Wynikiem 2:0 dla Polonii kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal stroną przeważającą był średzki zespół. W 53 minucie dośrodkowanie Łukasza Ratajczaka strzałem głową na bramkę zamienia Bartosz Pawlaczyk i Polonia prowadzi już 3:0. W tym fragmencie gry Polonia uzyskała zdecydowaną przewagę i rywale mieli problem z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy boiska. W 69 minucie padła czwarta bramka dla naszego zespołu. Prawą stroną boiska przedarł się Marek Matysiak. Będąc na wysokości linii końcowej wycofał piłkę na 11 metr do nadbiegającego Adriana Błaszaka, który pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie Polonia pokonała Wartę 4:0 (2:0) i awansowała do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek.
Polonia wystąpiła w składzie: Janczar - Ratajczak, Kaczałka, Skrobosiński, Matysiak (75' Ł. Grzelak) - Błaszak, Pawlaczyk, Stanisławski (70' Czech) - Malinowski, Leporowski, Sz. Grzelak (75' Drzewiecki)
Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.





















































