13.08.2020
Rezerwy grają dalejW środę 12 sierpnia rezerwy Polonii zmierzyły się w I rundzie Totolotek Pucharu Polski z zespołem z Manieczek. Przed meczem poloniści zdawali sobie sprawę, że czeka ich bardzo trudne zadanie do wykonania, bowiem mecze sparingowe naszych rywali i ich pewnie wygrany 4: 0 mecz w rundzie wstępnej PP z Lasem Puszczykowo na to wskazywały.
Bezpośrednia rywalizacja na boisku potwierdziła ich przypuszczenia. Bardzo małe i nierówne boisko nie sprzyjało grze piłką, która miała pomóc w odniesieniu zwycięstwa w tym meczu. Nasi młodzi piłkarze musieli stawić czoła twardo grającemu rywalowi, który prostymi środkami starał się pokonać naszego bramkarza. Poloniści dwukrotnie stworzyli sobie znakomite okazje do zdobycia bramki ale w obu przypadkach obrońcy z Manieczek wybijali piłkę z pustej bramki. W 71 min gospodarze po idealnym strzale , prosto w ,,okienko ‘’, wyszli na prowadzenie. Długo naszym piłkarzom nie udawało się doprowadzić do remisu ale ostatecznie pokazali charakter i wielką wolę walki . W ostatnich 10 minutach postawili wszystko na jedną kartę, zaatakowali wszystkimi możliwymi siłami i to im się opłaciło . W ostatniej doliczonej minucie, po strzale głową M. Łoniewskiego, doprowadzili do upragnionego remisu. Taki wynik oznaczał serie rzutów karnych, w których bohaterem został bramkarz rezerw B. Opieliński. Obronił dwa karne, a że F. Michalak, J. Kiel, F. Lesiński i K. Gołębiewski pewnie wykonali swoje rzuty karne zwycięstwo w tym meczu stało się faktem. Radość naszych zawodników była ogromna i całkowicie zasłużona, bo poradzili sobie w trudnej sytuacji, wykazując się przy tym ogromną wolą walki i chęcią odniesienia zwycięstwa.
Teraz pozostaje im oczekiwać na wynik losowania kolejnej rundy PP i przygotować się jak najlepiej do sobotniego meczu ligowego z Czarnymi Wróblewo.
W Manieczkach zagrali : B. Opieliński, K. Gołębiewski, J. Kiel, F. Lesiński, W. Kozłowski (46 ‘ E. Radziejewski) T. Gendera ( 58’ K. Drzewiecki ), K. Kozłowski ( 55’ M. Gościniak ), F. Michalak, M. Łoniewski, P. Miśkiewicz, M. Główczewski ( 46’ K. Cyka ).
Najnowsze aktualności
-
25.05.2015
Ostatni turniej żaków (2006)
W sobotę 23.05.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w czwartym turnieju ligowym który odbył się na boiskach bocznych przy Inea stadionie. Udział w nim wzięły 4 drużyny: Wielkopolska Komorniki, Polonia Środa, Lech Poznań oraz UKS Śrem. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
-
25.05.2015
Polonia Środa trzecią siłą Wielkopolski (2007)
Podopieczni Marcina Duchały odnieśli w sobotę swój największy piłkarski sukces . Zajęli bowiem na koniec rozgrywek ligowych bardzo wysokie trzecie miejsce , ustępując tylko szkółkom piłkarskim Lecha Poznań i Akademii Reissa , gdzie przy szkoleniu dzieci i młodzieży pracuje bardzo duża grupa osób . Nasi chłopcy przed ostatnim turniejem zajmowali czwarte miejsce więc do samego końca musieli walczyć o miejsce na podium.
-
24.05.2015
Rozgromili Spartę (2000/01)
W sobotę 23 maja trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Orzechowa. Tak, jak w pierwszym meczu między tymi drużynami , gra toczyła się praktycznie do jednej bramki.
-
24.05.2015
Remis z Błękitnymi (1998/99)
W kolejnym spotkaniu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Błękitnych Wronki. Goście przyjechali do Środy po zwycięstwo, a musieli zadowolić się z podziału punktów.
-
24.05.2015
Skrót meczu z Wdą
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 31 kolejki III ligi w którym Polonia Środa uległa na własnym boisku Wdzie Świecie 1:2.
-
23.05.2015
M. Bekas: Taka jest piłka
Prezentujemy wypowiedź trenera Polonii Środa Mariusza Bekasa jakiej udzielił zaraz po przegranym meczu z Wdą Świecie. Zapraszamy do lektury.
-
23.05.2015
Galeria z meczu z Wdą
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 31 kolejki III ligi w którym Polonia Środa przegrała na własnym boisku z Wdą Świecie 1:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.05.2015
Wda zabrała punkty ze Środy Wlkp.
Sobotnie spotkanie z Wdą Świecie było dla podopiecznych Mariusza Bekasa kolejnym meczem w krótkim odstępie czasu, a zarazem ostatnim kończącym ten piłkarski maraton. Nasi zawodnicy chcieli koniecznie odnieść zwycięstwo i zainkasować kolejne trzy punkty.





















































