02.06.2024
Rezerwy bez punktówW niedzielę 2 czerwca drugi zespół Polonii Środa Wielkopolska podejmował na własnym stadionie w ramach rozgrywek piątej ligi Polonusa Kazimierz Biskupi.
Od samego początku kibice oglądali dobre widowisko toczone w szybkim tempie. Już w 6 minucie Wiktor Wesołek wpadł z piłką w pole karne ale jego uderzenie z ostrego kąta zdołali zablokować obrońcy Polonusa. Dziewięć minut później goście zdecydowali się na uderzenie z dystansu które odbił wprost pod nogi rywala bramkarz Polonii Środa Jakub Pawlaczyk. Bartosz Bachta bo o nim mowa skrzętnie skorzystał z prezentu i wpakował piłkę do bramki rywali. Poloniści musieli odrabiać starty. Jednak na odpowiedź średzkiego zespołu nie trzeba było długo czekać. W 19 minucie Mikołaj Witkowski zdecydował się na uderzenie z dystansu które kompletnie zaskoczyło bramkarza rywali i mieliśmy remis 1:1. Minutę później w polu karnym faulowany był Wiktor Wesołek i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiego zespołu. Do piłki podszedł sam poszkodowany ale bramkarz wyczuł jego intencje i obronił to uderzenie. Mimo prób z obu stron do końca pierwszej części spotkania nie obejrzeliśmy więcej bramek.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od trafienia gości. W 52 minucie z narożnika pola karnego na strzał zdecydował się Vladyslav Holchenko a piłka wpadła obok słupka i zaskoczonego bramkarza Polonii Środa. Poloniści po raz drugi w tym meczu musieli odrabiać starty. Swoje okazje w zespole Alberta Goślińskiego mieli Filip Łasocha, Jakub Wawroski czy Hubert Kaźmierczak ale za każdym razem piłka nie wpadała do bramki rywali. Ostatecznie spotkanie zakończyło się skromną wygraną gości a poloniści musieli przełknąć porażkę.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Pawlaczyk – Szymczak (65` Oboda), Pieńczak, Witkowski (60` Płonka), Wawroski, Kaźmierczak, Łasocha, Gamalczyk (60` Popis), Rogaliński (76` Cyka), Marszałkiewicz (86` Wyderkiewicz), Wesołek (71` Kruk).
Żółte kartki: Marszałkiewicz, Kaźmierczak – Kuzmenko, Budzyński, Gorgolewski, Kwaśniewski
Bramki: Witkowski (19`) - Bachta (15`), Holchenko (52`)
Najnowsze aktualności
-
28.02.2018
Już w niedzielę Puchar Polski
Puchar Polski Strefy Poznańskiej zbliża się do decydującej fazy. Średzka Polonia w batalii o półfinał zmierzy się na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę.
-
20.02.2018
Polonia Cup (2010)
W sobotę 3 lutego w hali przy ul. Sportowej osiem zespołów rywalizowało w kolejnym turnieju Polonia Cup. Tym razem turniej przeznaczony był dla dzieci urodzonych w roku 2010 lub młodszych. We wszystkich meczach padło 117 bramek, co daje średnią ponad 4 bramek na jedno spotkanie. Trzeba zaznaczyć, że najlepszym strzelcem turnieju został zawodnik gospodarzy, Nikodem Odwrot!
-
27.02.2018
Szymon Marciniak w Środzie Wlkp.
W poniedziałek 26 lutego w gościnnych progach hotelu Almarco odbyło się kolejne spotkanie dla sponsorów i przyjaciół sekcji piłki nożnej KS Polonia Środa. Gościem specjalnym spotkania był międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak.
-
27.02.2018
Ciekawy turniej w Murowanej Goślinie (2011/12)
W sobotę 24 lutego najmłodsi Poloniści z zespołu skrzatów wzięli udział w turnieju Champions League w Murowanej Goślinie.
-
27.02.2018
Rozgromili Unię (2003)
W mroźne sobotnie przedpołudnie trampkarze z rocz. 2003 rozegrali w Swarzędzu kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół trampkarzy z rocz. 2004 miejscowej Unii. Rok różnicy w wieku zawodników okazał się bardzo istotny, bo przez całe spotkanie gra toczyła się pod bramką gospodarzy.
-
26.02.2018
Multimedia po meczu z Mieszkiem
Prezentujemy Wam bramki z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno, a takze wypowiedzi ibu trenerów po tym spotkaniu.
-
26.02.2018
Mecz z Mieszkiem okiem aparatu
Prezentujemy Wam galerię zdjęć z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
25.02.2018
Obóz dziewcząt- dzień szósty
W kolejnym dniu zgrupowania „Polonii” Środa, zawodniczki do południa trenowały w hali. Stoczyły cztero-setowy pojedynek w „siatko-nogę”. Lekki poranny trening podyktowany był tym, że po południu czekał dziewczęta trudny pojedynek z II-ligowcem „Bielawianką” Bielawa. Po pierwsze, trudny ze względu na warunki pogodowe (od rana padał śnieg i wiał mocny wiatr, jak się okazało także podczas meczu). Po drugie, kilka zawodniczek nie mogło zagrać w tym meczu ze względu na kontuzje. I wreszcie po trzecie, był to praktycznie ostatni dzień obozu i po zawodniczkach widać oznaki zmęczenia blisko tygodniową, wytężoną pracą.






















































