04.10.2025
Remontada Polonii ŚrodaW meczu 11 kolejki trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa mierzyli się w derbach Wielkopolski z kolejnym zespołem z naszego regionu Victorią Września. Spotkania obu ekip zawsze trzymały w napięciu do samego końca i nie inaczej było tym razem.
Początek spotkania należał do podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego. To poloniści zepchnęli rywala do defensywy i groźnie atakowali. Swoją okazję miał Mikołaj Stangel ale obrońcy Victorii zablokowali jego uderzenie. Przed szansą stanął też Damian Kołtański ale górą w tym pojedynku był Sebastian Lorek. Co nie udało się polonistom zrobili gospodarze. W 31 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zakotłowało się w polu karnym Polonii Środa a piłkę z bliska do średzkiej bramki wepchnął Aleksander Theus. Chwilę później fantastycznie interweniował Kacper Rybarczyk zatrzymując groźne uderzenie rywali sprzed pola karnego. W końcówce pierwszej części spotkania rywale podwyższyli swoje prowadzenie. Nie obstawiony w polu karnym Jakub Bartkowski z 11 metrów skierował piłkę do średzkiej bramki i sytuacja polonistów wyglądała dramatycznie.
Po zmianie stron jednak ekipa Macieja Rozmarynowskiego wzięła się do roboty. W 46 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartosza Bartkowiaka piłkę do własnej bramki skierował Witold Walkowiak. Minutę później świetne dogranie Mikołaja Stangela celnym strzałem głową wykończył Rafał Steczyński i było 2:2. Mecz zaczyna się od nowa a obie ekipy chciały w nim zgarnąć pełną pulę. I obie miały ku temu okazję. Po stronie Polonii Środa uderzali Kamil Budych i Damian Kołtański ale na posterunku był Sebastian Lorek. Po stronie Victorii Września w sytuacji sam na sam z Kacprem Rybarczykiem znalazł się Kamil Kanior ale bramkarz Polonii znów świetnie broni. W ogóle Kacper Rybarczyk urasta ostatnio na nieoczywistego bohatera Polonii Środa i człowieka który z numeru pięć staje się jedynką w bramce średzkiego zespołu. W 70 minucie Patryk Mikita wpakował piłkę do bramki rywali ale arbiter tego trafienia nie uznał dopatrując się pozycji spalonej średzkiego zawodnika. Poloniści jednak do końca walczyli o pełną pulę. I ta walka przyniosła efekty. W 94 minucie faulowany w polu karnym jest Patryk Mikita i sędzia dyktuję jedenastkę dla Polonii Środa. Do piłki podchodzi sam poszkodowany i pewnym strzałem pokonuje Sebastiana Lorka a sędzia kończy mecz. Polonia Środa po raz drugi w tym sezonie odwraca losy rywalizacja i przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Maćkowiak, De Amo, Skrobosiński, Budych, Stangel, Bartkowiak (78' Sarbinowski), Misztal (77' Cywka)), Kołtański, Steczyński, Mikita.
Victoria Września wystąpiła w składzie: Lorek – Bartkowski, Stromecki, Kanior, Giełda (67` Wolniewicz), Kwaczreliszwili, Dałek, Theus, Chałupniczak (67` Kamiński), Walkowiak, Strzelczyk (89` Węcławek).
Żółte kartki: Giełda, Lorek, Kwaczreliszwili, Strzelczyk - De Amo, Skrobosiński.
Bramki: Theus (31`), Bartkowski (44`) – Walkowiak (46`)(sam), Steczyński (48`), Mikita (90`)
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.














































































































