03.02.2025
Remisowo z MiedziąZimowe przygotowania piłkarzy Polonii Środa do rundy wiosennej nabierają tempa. W kolejnym meczu towarzyskim tym razem w Lesznie podopieczni Macieja Rozmarynowskiego zmierzyli się z drugim zespołem Miedzi Legnica.
Od samego początku spotkanie toczone było w szybkim tempie a oba zespoły odważnie atakowały bramkę rywala. Już w drugiej minucie Przemysław Frąckowiak musiał ratować swój zespół ofiarną interwencją. W odpowiedzi chwilę później bliski szczęścia był Damian Kołtański ale bramkarz Miedzi zdołał sparować ten strzał. W 37 minucie Damian Kołtański idealnie dośrodkował piłkę w pole karne a formalności celnym strzałem głową dopełnił Oscar Romero i Polonia Środa prowadziła 1:0. W 40 minucie kolejną fantastyczną interwencją popisał się Przemysław Frąckowiak który w sobie tylko znany sposób zatrzymał strzał z rzutu wolnego z 17 metrów rywali. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Na drugą połowę trener Maciej Rozmarynowski desygnował do gry praktycznie zupełnie inną jedenastkę. Ale obraz gry nie uległ zmianie. Nadal oglądaliśmy ciekawe toczone w szybkim tempie widowisko. Z biegiem czasu jednak to poloniści wypracowali sobie przewagę na boisku i byli bardzo bliscy podwyższenia swojego prowadzenia. Swoich sytuacji jednak nie wykorzystali Adam Krzos, Dawid Mikołajczak czy Klaudiusz Milachowski. Rywale w samej końcówce postawili wszystko na jedną kartę i odważnie zaatakowali. Po jednym z takich ataków Marcin Garuch znalazł sposób na pokonanie Kacpra Rybarczyka doprowadzając do wyrównania. Mimo dobrych okazji po obu stronach do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie trzeci mecz towarzyski Polonii Środa tej zimy zakończył się remisem 1:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak (46` Rybarczyk) – Budych (46` Hyl), Pieńczak (46` Kledecki), Nawrocki (46` Skrobosiński), Słomczyński (46` Skrobich), Kluczyński (46` Stangel), Szczypek (62` zawodnik testowany), Kołtański (46` Milachowski), Łasocha (46` Mikołajczak), Drame (46` Bartkowiak), Romero (46` Krzos).
Bramki: Romero (37`) – Garuch (87`)
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.







































































































