16.10.2024
Remisowe derby w Orlen I lidzeW niedzielny wieczór na Nowym Stadionie Średzkim odbyło się spotkanie Orlen I ligi kobiet w którym piłkarki Polonii Środa podejmowały zawodniczki Medyka Konin. Spadkowicz z Ekstraligi kobiet przyjeżdżał na fali ostatnich zwycięstw z chęcią podtrzymania dobrej passy.
Od samego początku to zawodniczki z Konina ruszyły do odważnych ataków. Szczególnie niebezpieczna była Stella Oshobukola która co chwilę urywała się polonistkom bokiem boiska i próbowała dograć piłkę w pole karne. W 10 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na strzał z pierwszej piłki zdecydowała się Monika Mierzejewska a piłka wpadła obok zaskoczonej bramkarki Polonii Środa. Chwilę później w doskonałej sytuacji znalazła się Paulina Włodarek ale jej strzał obroniła Maria Valchuk. Zresztą jak uderzenie z 18 minuty Oliwii Jaśniak z około 5 metrów. Z biegiem czasu coraz częściej do głosu zaczęły dochodzić polonistki. Ale podopieczne Łukasza Kubzdyla nie mogły w pierwszej połowie znaleźć sposobu na pokonanie bramkarki Medyka.
Po zmianie stron polonistki zagrały jeszcze odważniej. Przyniosło to szybko efekty. W 60 minucie w polu karnym faulowana była Loreta Rogaciova i pani arbiter podyktowała rzut karny dla średzkiego zespołu. Do piłki ustawionej na 11 metrze podeszła Hanna Skryhanava i pewnym strzałem doprowadziła do wyrównania. Mimo prób po obu stronach do końca spotkania żadnemu z zespołów nie udało się już zdobyć bramki i mecz zakończył się remisem i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Valchuk – Ratajczak, Kujawa (80` Dobroń), Paduch, Nowicka (75` Nowicka), Ciesiółka, Wielińska (68` Glogier), Pawlak (79` Ścisłowska), Rogaciova, Szewczyk, Skryhanava
Medyk Konin wystąpił w składzie: Kowalik – Bieszczad, Mierzejewska, Włodarek (75` Zakrzewska), Budzińska (89` Sanchis), Sanchez (75` Wawrzyniak), Jaśniak, Oshobukola (71` Lizik), Sikora, Konieczna, Krupa.
Żółte kartki: Pawlak, Ciesiółka, Kujawa - Oshobukola, Włodarek
Bramki: Skryhanava (61`) - Budzińska (10`)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.


































































































