27.09.2015
Remis ze Spartą (2000/01)W sobotę 26 września drugi zespół juniorów młodszych zmierzył się na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Po bardzo przekonujących zwycięstwach w dwóch pierwszych kolejkach ligowych Poloniści należeli do zdecydowanych faworytów tego meczu. Niestety nie wystarczyło to do wywiezienia trzech punktów.
W pierwszej połowie praktycznie przez całe 40 minut gra toczyła się na połowie gospodarzy , nasi piłkarze co chwilę próbowali zaskoczyć rywali ale niestety tego dnia mieli rozregulowane ,,celowniki’’. Tylko raz Wojtek Łuczak w 36 minucie znalazł się w odpowiednim miejscu i zachował zimną krew pewnie umieszczając piłkę w bramce Sparty.
W drugich 40 minutach w naszym zespole trener dokonał pięciu zmian ale i to nie dało rezultatu. Choć cały czas ton wydarzeniom na boisku nadawali nasi piłkarze to nadal razili nieskutecznością. Jakby było tego mało w 55 minucie w kuriozalnych okolicznościach stracili bramkę i do końca spotkania nie potrafili odzyskać prowadzenia.
Tym sposobem sensacja stała się faktem, ponieważ w dotychczasowej rywalizacji obu drużyn, gospodarzom pierwszy raz udało się zdobyć punkt. Choć tego dnia mieli oni dużo szczęścia – a zwłaszcza ich bramkarz , który często instynktownie bronił strzały naszych zawodników , to jednak Poloniści sami sobie ,, zgotowali’’ taki los. Pozostaje tylko wierzyć, że był to wypadek przy pracy , który może przytrafić się przecież każdej drużynie i że w następnych meczach odzyskają skuteczność. Już w najbliższą sobotę 3 października podejmować będą Clescevię Kleszczewo i tym samym nadarzy się znakomita okazja do rehabilitacji za ten remis ze Spartą.
W Orzechowie zagrali: F. Górski, W. Łuczak, P. Sokowicz, F. Lesiński, K. Furmanek, D. Słabikowski, M. Graczyk, R. Szymczak, M. Wujek, G. Małolepszy, M. Stolecki, F. Radek, P. Ratajczak, K. Szymczak, J. Maliński, K. Górecki.
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































