04.02.2019
Remis ze Spartą (2000/01)W niedzielę 3 lutego sparing w Pleszewie na boisku ze sztuczną trawą rozegrali juniorzy starsi Polonii Środa. Rywalem podopiecznych Przemysława Łoniewskiego był zespół Sparty Konin rocznik 2001 i młodsi. Rywal silny i twardo grający piłką.
Spotkanie zostało rozegrane systemem 3x30 min. Z uwagi na chorobę u przeciwnika nasi bramkarze zagrali po jednej połowie meczu w każdej z drużyn. Mecz od początku dobrze sygnalizował nasz obecny poziom. Gra piłką, dużo walki i zaangażowania. Bardzo miło było oglądać nasz zespół. Realizowaliśmy to o czym mówimy i trenujemy. Fajne akcje dużo dynamiki i pomysłu. Przeciwnik w drugiej części trafia dwie bramki, a my odpowiadamy jednym trafieniem po wysokim pressingu M. Madaja i odbiorze piłki z lewej strony pola karnego poprowadził piłkę wzdłuż linii i wycofuje piłkę do wbiegającego O. Janosia, który pięknym uderzeniem posyła piłkę do bramki. To pokazuje że cały czas bez gorącej głowy inicjowaliśmy akcje. Trzecia cześć meczu trochę się zaostrzyła choć i tu chcę pochwalić kulturę naszego zespołu. Dążymy do strzelenia bramki co po jednej z akcji i pięknym i silnym uderzeniu z dystansu ok. 25 m piłka trafia w słupek a po dobitce bramkę zdobywa M. Madaj. Sparing kończymy wynikiem 2:2 ale gra jak na początek przygotowań i pierwszą z ośmiu gier kontrolnych budzi moją radość i satysfakcję, gra na małej przestrzeni, wymienność pozycji, asekuracji i wzajemnego szacunku. Brawo Panowie. Trener szczególnie dziękuję Panu Kaczmarskiemu, Madajowi i Wojtkowi Łuczakowi za transport do Pleszewa.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: D. Nyczak, P. Wiśniewski, W. Łuczak, J. Tomczak, K. Czaja, N. Parus, B. Włodarczak, B. Widera, M. Madaj, O. Janoś, D. Kaczmarski, F. Biskup, J. Kiel, M. Misterski, D. Mostowski.
Najnowsze aktualności
-
05.06.2018
Wysoka porażka z Akademią Reissa (2008)
W sobotę 2 czerwca orliki młodsze Polonii Środa z rocznika 2008 rozegrały kolejne spotkanie mistrzowskie. Tym razem przeciwnikiem młodych polonistów był lider grupy, czyli Akademia Reissa.
-
04.06.2018
Porażka z Phytopharmem (2007)
W sobotę 2 czerwca drużyna rocznika 2007 prowadzona przez trenera Huberta Błocha rozegrała swój ósmy mecz ligowy w rundzie wiosennej. W sobotnie przedpołudnie podejmowaliśmy w Środzie zespół Phytopharm Klęka.
-
04.06.2018
Pokonali Wartę (2008)
W środowe popołudnie na mecz ligowy udała się drużyna orlika młodszego naszego klubu. Przeciwnikiem podopiecznych Kamila Kudła był drugi zespół Warty Śrem.
-
04.06.2018
Koziołek odjechał z punktami (2001/02)
W czwartkowe przedpołudnie na boisku treningowym w Środzie, doszło do spotkania Juniorów młodszych Polonii oraz Koziołka Poznań. Dla średzkich piłkarzy było to dobre spotkanie do rewanżu za mecz w Poznaniu, w którym dość kontrowersyjnych okolicznościach nasi piłkarze zostali pokonani.
-
04.06.2018
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 6 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2017/2018. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Obrę Kościan i zdobyli to trofeum po raz pierwszy w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie zajmujący trzecie miejsce w czwartej lidze Lubuszanin Trzcianka.
-
03.06.2018
Szalony mecz z Sokołem
Tym razem w niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze trzecioligowej Polonii Środa. Podopieczni Tomasza Dłużyka udali się do Budzisławia Kościelnego aby zagrać z Sokołem Kleczew. Ze względu na zbliżający się wielkimi krokami finał Wielkopolskiego Pucharu Polski w naszym zespole nastąpiło sporo zmian a szansę gry otrzymali piłkarze którzy do tej pory grali mniej a także zawodnicy zespołu rezerw.
-
01.06.2018
Po kolejne punkty do Kleczewa
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrają w Budzisławiu Kościelnym z Sokołem Kleczew.
-
01.06.2018
Pechowa porażka z Akademią (2003)
Bardzo pechowo zakończył się wyjazd naszych trampkarzy starszych 31 maja do Baranowa na mecz z Akademią Reissa. Przez całe spotkanie Poloniści byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie i nie pozwalali gospodarzom na zbyt wiele pod własną bramką.






















































