10.03.2020
Remis z Zawiszą Bydgoszcz (2004) - bramki YTW niedzielne popołudniu do Środy Wlkp. zawitali piłkarze Zawiszy Bydgoszcz, aby rozegrać jedno z ostatnich już spotkań kontrolnych przed zbliżającą się rundą wiosenną. Mecz pomiędzy zawodnikami rocznika 2004 odbył się w pobliskiej Topoli na boisku trawiastym.
Od początku mecz dobrze ułożył się dla średzkich piłlarzy, gdyż po przejęciu piłki, Kamil Baranowski z 20 metrów oddał strzał i już w pierwszej minucie mecze pokonał bramkarza bydgoskiego Zawiszy. Dalsza część pierwszej połowy toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, ale obie drużyny stwarzały sobie groźne sytuacje. Po jednej z nich w 12 minucie piłkarz gości zza linii pola karnego, posłał piłkę pod poprzeczkę i Mateusz Perliński musiał skapitulować. W pierwszej połowie kibice już bramek nie obejrzeli, za to widowisko było bardzo napięte gdyż na placu gry iskrzyło wielokrotnie. Kilka razy potrzebna była pomoc medyczna. Nikt nogi nie odstawiał i mimo żeto mecz kontrolny, to obie drużyny traktowały go jak walka o 3 punkty.
Po zmianie stron, mecz wyglądał podobnie. Dużo walki, dużo zaciętości a przy tym podobnie jak w pierwszej części meczu, dwie bramki. Najpierw po rzucie wolnym dla Polonii trafił Wojtek Pinczak a na 10 minut przedkońcem meczu z rzutu karego wyrównał zawiszak. Wynikiem 2:2 zakończyło się to spotkanie w regulaminowym czasie gry. Dla ostudzenia atmosfery, obie ekipy wykonywały rzutu karne. Każdy zawodnik miał szanse pokonać bramkarza drużyny przeciwnej. W tej rywalizacji o jedną bramkę okozała się lepsza Polonia Środa Wlkp.
W następny weekend juniorzy młodsi zmierzą się z drużyną Złoci Złotkowo.
Polonia wystąpiła w składzie:
M.Perliński, D. Boniecki, W. Stępień (80' K. Sołtysiak), J. Szymczak, K. Michalak, Sz. Rożek, H. Kaźmierczak, K. Baranowski (72' J. Lammel), S. Wajszczuk, P. Paczyńśki (45' N.Dymski), W. Pinczak (80' F. Łuczak)
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































