17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.
Jeden z nich udało się gospodarzom wykorzystać i nasi chłopcy musieli ,,gonić’’ wynik. W 22 minucie ich wysiłek zakończył się powodzeniem. Po rzucie wolnym wykonywanym przez naszych zawodników skutecznym strzałem popisał się Ł. Spychała i zrobiło się 1: 1. Obie drużyny próbowały zmienić na swoją korzyść wynik ale żadnej ze stron nie udawało się to.
Po zmianie stron mecz wyglądał bardzo podobnie – i Warta i Polonia nie broniły kurczowo swojej bramki ale różnymi sposobami próbowały zaskoczyć defensywę rywala. Jako pierwszym udała się ta sztuka Poznaniakom, którzy wyszli na prowadzenie po strzale z 20 metrów i rykoszecie , który całkowicie zmylił naszego ,doskonale broniącego tego dnia bramkarza. Był nim Maciej Molski , który trenuje w naszym klubie od stycznia, a wcześniej reprezentował barwy … właśnie Warty. Druga stracona bramka nie podłamała naszych piłkarzy, którzy koniecznie chcieli zdobyć pierwsze punkty tego dnia. W 68 minucie dopięli swego celu bowiem po zagraniu ręką jednego z zawodników gospodarzy , sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się G. Małolepszy i ponownie mieliśmy remis w tym meczu.
Oba zespoły jeszcze kilkukrotnie próbowały zmienić wynik tej potyczki ale bezskutecznie i tym samym musiały podzielić się punktami .W następnym meczu Poloniści podejmować będą na swoim boisku Stellę Luboń i na pewno będą chcieli zdobyć kolejne punkty.
Z Wartą zagrali: M. Molski, W. Łuczak, K. Furmanek, M. Graczyk, K. Szymczak, P. Ratajczak, W. Dominiczak, D. Słabikowski, J. Maliński, G. Małolepszy, Ł. Spychała, F. Radek , B. Widera.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.





















































