03.10.2015
Remis z UniąW meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.
Pierwsze czterdzieści pięć minut było bardzo ciekawe i toczone w szybkim tempie. Jedyna bramka padła w 17 minucie kiedy po katastrofalnym błędzie bramkarza Unii Patryka Guzikowskiego który po dalekim zagraniu Igora Jurgi nie trafił w piłkę. Wykorzystał to Krzysztof Bartoszak który bez większych problemów umieścił piłkę w pustej bramce rywali. W pierwszej części gry żaden z zespołów nie pokonał już bramkarza rywali i ostatecznie prowadzeniem 1:0 Polonii kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron do zdecydowanych ataków ruszyła Unia. W 49 minucie po mocnym dośrodkowaniu z boku boiska Przemysława Kędziory piłkę do własnej bramki kieruje Damian Buczma i mamy remis. Po godzinie gry Polonię na prowadzenie wyprowadza Piotr Fontowicz. W tej sytuacji groźnie na bramkę uderzał Krzysztof Bartoszak. Jego strzał jeszcze dał radę odbić bramkarz Unii ale wobec dobitki Piotra Fontowicza był już bezradny i Polonia drugi raz w tym meczu obejmuje prowadzenie. Niestety minutę później nasz zespół musi radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika, który w nieprzepisowy sposób tuż przed polem karnym faulował szarżującego napastnika rywali. Sytuacja ta na pewno miała wpływ na rozwój wydarzeń na boisku. Unia poczuła swoją szansę na korzystny rezultat, a Polonia była zmuszona do obrony w okrojonym składzie. Naszemu zespołowi nie udało się utrzymać korzystnego rezultatu do końca i w 80 minucie za sprawą Przemysława Kędziory Unia doprowadza do remisu. Jeszcze w doliczonym czasie gry zespół ze Swarzędza miał piłkę meczową ale tym razem czujnie w naszej bramce zachował się Adrian Lis ratując swoich kolegów przed utratą gola. Ostatecznie remisem 2:2 kończy się to spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Błaszak (59` Fontowicz), Lisek, Pluciński, Buczma, Jurga, Przybyłek Ł. (85` Kujawa), Giczela (56` Rychlik), Olczyk A. (88` Górzyński), Pawlak, Bartoszak
Unia Swarzędz wystąpiła w składzie: Guzikowski – Gajda, Kędziora, Koralewski, Molewski, Noga, Ploskonos, Skrzypczak (67` Jędrzejczak), Soboń, Stawiarski (85` Durowicz), Świergiel.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































