18.10.2015
Remis z UKS-em Śrem (2002)W minioną sobotę trampkarze starsi rozegrali kolejne spotkanie. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna UKS-u Śrem.
Polonia rozpoczynała spotkanie z nadziejami na korzystny rezultat. Już w 5 minucie meczu nasz zespół objął prowadzenie. Filip Górski rozpoczął szybki atak dalekim wykopem na połowę przeciwnika, niezdecydowanie defensywy gości wykorzystał Mateusz Wujek i strzałem po ziemi zdobył bramkę. Trzy minuty mogło być 1-1, na strzał z dystansu zdecydował się napastnik Śremu i Górski miał duże problemy ale obronił. W 11 minucie meczu Polonia mogła zdobyć drugą bramkę. Strzał z około 20. metrów z rzutu wolnego Kuby Malińskiego z dużymi problemami obronił golkiper Śremu wybijając piłkę na róg. Kolejne minuty meczu nie przynosiły zmianę rezultatu. Gra toczyła się w środku boiska. Oba zespoły umiejętnie grały w obronie przerywając akcje przeciwników. Pierwsza połowa meczu zakończyła się rezultatem skromnym jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy. Po zmianie stron zespół gości ruszył do bardziej zdecydowanych ataków. W 50 minucie meczu UKS miał okazję do wyrównania. Przeprowadził akcję prawą stroną boiska zakończoną strzałem z 10 metrów, ale na posterunku był Dawid Nyczak. W miarę upływu czasu Śrem coraz bardziej napierał, lecz Polonia umiejętnie broniła korzystnego rezultatu. W 65 minucie przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Dośrodkowanie w pole karne z lewej strony boiska i w zamieszaniu piłkę do bramki skierował napastnik gości. Pięć minut później UKS miał kolejną okazją, lecz tym razem strzał napastnika ze Śremu obronił Dawid Nyczak. Ostatnie minuty meczu to przewaga drużyny ze Śremu, lecz Polonia umiejętnie do końca się broniła. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1-1. Słowa uznania należą się całej naszej drużynie za walkę z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem.
Polonia wystąpiła w składzie: F.Górski, W.Dominiczak, M.Gościniak, G.Kozłowski, J.Maliński, D.Lisiewicz, J.Kiel, F.Michalak, M.Skibiński, B.Włodarczak, M.Wujek, K.Pawlak, A.Wicher, W.Piechota, B.Widera.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































