28.07.2024
Remis z rezerwami MiedziW drugim sobotnim spotkaniu towarzyskim piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Miedź II Legnica.
Od samego początku poloniści odważnie zaatakowali bramkę rywala. Już w 3 minucie po dośrodkowaniu Kamila Budycha bliski szczęścia był Jędrzej Drame. Dwie minuty później ten sam zawodnik po dograniu piłki przez Damiana Kołtańskiego uderzał z około 11 metrów ale tym razem piłka przeleciała nad poprzeczką. Poloniści nie zwalniali tempa i cały czas odważnie atakowali bramkę rywala. Jednak za każdym razem piłka mijała celu. Z biegiem meczu coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić goście z Legnicy. Główne zagrożenie to były stałe fragmenty ale za każdym razem średzki blok defensywny dawał radę zatrzymać groźne dośrodkowania w pole karne. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron Polonia ponownie odważniej zaatakowała. W 56 minucie Przemysław Koszel dograł piłkę do wbiegającego w pole karne Jędrzeja Drame ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką bramki rywali. Cztery minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do średzkiej bramki wpakował Marcin Manikowski i poloniści musieli odrabiać straty. W 80 minucie na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Damian Kołtański a piłka wpadła obok zaskoczonego bramkarza Miedzi. Znowu mieliśmy remis. Mimo kilku prób w końcówce spotkania graczy Polonii Środa więcej bramek w tym meczu kibice nie zobaczyli.
W rozegranej później serii rzutów karnych górą byli gracze Miedzi wygrywając 4:2. Dla Polonii jedenastki wykorzystali Bartkowiak i Szczypek, a z jedenastego metra pomylili się Koszel i Skrobosiński.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Nawrocki, Skrobosińki, Budych, Hyl, Laskowski, Szczypek, Bartkowiak, Koszel, Kołtański, Drame
Miedź II Legnica wystąpiła w składzie: Chadała – Józefiak (60` Lewandowski), Diallo (60` Maszło), Żerkowski (60` Wawrzyniak), Leończyk (60` Umidai), Ciapa (60` Stępnik), Kaczemba (60` Moses), Szymoniak (60` Poznański), Garuch (60` Okoh), Skrzypczak (60` Maliszewski), Manikowski.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.













































































































