18.09.2018
Remis z Poznaniakiem (2006)Podziałem punktów zakończyła się niedzielna wyprawa młodzików do Poznania. W 3 kolejce ligowej poloniści zremisowali z Poznaniakiem Poznań 2-2.
Mierzyły się ze sobą dwie silne ekipy, które bardzo dobrze się znają. Spotkania pomiędzy tymi zespołami zawsze były zacięte i dostarczały kibicom wiele ciekawych akcji. Podobnie było też w niedzielę. Lepiej w mecz weszli poloniści, którzy po nerwowym początku zdołali wyjść na prowadzenie po bramce Szymona Rauhuta zdobytej w 4 min. Nasz napastnik wykorzystał zbyt wysokie ustawienie obrony Poznaniaka i w sytuacji sam na sam z bramkarzem wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Po strzelonej bramce poloniści przeważali konstruując swoje akcje na skrzydłach oraz w środkowej części boiska. Po jednej z akcji tuż przed polem karnym Poznaniaka w doskonałej sytuacji znalazł się Kacper Kruk, który dostrzegł jeszcze lepiej ustawionego kolegę, któremu wystawił piłkę a bramkę na 2-0 zdobył Oskar Banaszak. Pomimo prowadzenia poloniści grali trochę nerwowo, brakowało właśnie dłuższego utrzymania się przy piłce. Gospodarze również kilka razy zagrozili bramce Polonii, lecz na szczęście robili to nieskutecznie. Jeszcze w końcówce pierwszej części dobrą sytuację miał Jakub Wawroski, lecz tym razem bramkarz gospodarzy wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Warto zaznaczyć, że bliscy zdobycia bramki byli również Piotr Janas oraz Jakub Witczak – piłka po ich uderzeniach mijała o centymetry bramkę rywali. Do przerwy utrzymywało się prowadzenie naszego zespołu.
Po zmianie stron niestety spełnił się czarny scenariusz, przed którym przestrzegał trener zawodników w szatni. Gospodarze mocno ruszyli do zmasowanych ataków przenosząc swoją grę na połowę polonistów. Nasz zespół czasami bezradnie przyglądał się temu co robią rywale. W 36 min po zagraniu ręką w polu karnym sędzia podyktował dla gospodarzy rzut karny, który Poznaniak zamienił na bramkę zmniejszając stratę bramkową. Ta bramka na rywali podziałała pozytywnie. Zawodnicy z Poznania postawili wszystko na jedną kartę, aby zdobyć choćby punkt w tym spotkaniu. I ta konsekwentna gra przyniosła im upragnionego gola z rzutu wolnego. W samej końcówce spotkania na boisku zrobiło się nerwowo, wszystko za sprawą ogromnych emocji, gdyż każda z drużyn do końca walczyła o wygraną. Pomimo doliczonego czasu żadna ze stron nie zdobyła zwycięskiej bramki i spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem 2-2. Na pewno w szeregach naszego zespołu po meczu panował niedosyt, ale patrząc na wagę tego spotkania ten 1 pkt należy szanować z kilku powodów. Szkoda, bo nie udało się utrzymać prowadzenia. Zawodnikom jednak należą się ogromne brawa za serce pozostawione na boisku i wolę walki. Oby tak dalej w kolejnych spotkaniach.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, J. Wójkiewicz, O. Oboda, K. Manicki, P. Hładyszewski, K. Kruk, J. Płonka, O. Banaszak, Sz. Rauhut, J. Wawroski, J. Witczak, O. Górski, P. Janas, Sz. Szeffler
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.
-
28.07.2016
Ósmy dzień zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ósmego dnia zgrupowania zespołu kobiet w Dusznikach Zdrój poza porannym treningiem nasz zespół rozegrał także grę kontrolną z Piastem Nowa Ruda.
-
28.07.2016
Mecz z Anarthosis okiem aparatu
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu towarzyskiego w którym średzka Polonia zremisowała w Opalenicy z przebywającym tam na obozie Anarthosisem Famagusta 0:0. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
27.07.2016
Bez bramek z Anarthosis
W siódmym meczu towarzyskim tego lata Polonia Środa zremisowała bezbramkowo z występującym na co dzień w Cypryjskiej Ekstraklasie Anarthosis Famagusta.





















































