OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.09.2018

Remis z Poznaniakiem (2006)

Podziałem punktów zakończyła się niedzielna wyprawa młodzików do Poznania. W 3 kolejce ligowej poloniści zremisowali z Poznaniakiem Poznań 2-2.

Mierzyły się ze sobą dwie silne ekipy, które bardzo dobrze się znają. Spotkania pomiędzy tymi zespołami zawsze były zacięte i dostarczały kibicom wiele ciekawych akcji. Podobnie było też w niedzielę. Lepiej w mecz weszli poloniści, którzy po nerwowym początku zdołali wyjść na prowadzenie po bramce Szymona Rauhuta zdobytej w 4 min. Nasz napastnik wykorzystał zbyt wysokie ustawienie obrony Poznaniaka i w sytuacji sam na sam z bramkarzem wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Po strzelonej bramce poloniści przeważali konstruując swoje akcje na skrzydłach oraz w środkowej części boiska. Po jednej z akcji tuż przed polem karnym Poznaniaka w doskonałej sytuacji znalazł się Kacper Kruk, który dostrzegł jeszcze lepiej ustawionego kolegę, któremu wystawił piłkę a bramkę na 2-0 zdobył Oskar Banaszak. Pomimo prowadzenia poloniści grali trochę nerwowo, brakowało właśnie dłuższego utrzymania się przy piłce. Gospodarze również kilka razy zagrozili bramce Polonii, lecz na szczęście robili to nieskutecznie. Jeszcze w końcówce pierwszej części dobrą sytuację miał Jakub Wawroski, lecz tym razem bramkarz gospodarzy wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Warto zaznaczyć, że bliscy zdobycia bramki byli również Piotr Janas oraz Jakub Witczak – piłka po ich uderzeniach mijała o centymetry bramkę rywali. Do przerwy utrzymywało się prowadzenie naszego zespołu.

Po zmianie stron niestety spełnił się czarny scenariusz, przed którym przestrzegał trener zawodników w szatni. Gospodarze mocno ruszyli do zmasowanych ataków przenosząc swoją grę na połowę polonistów. Nasz zespół czasami bezradnie przyglądał się temu co robią rywale. W 36 min po zagraniu ręką w polu karnym sędzia podyktował dla gospodarzy rzut karny, który Poznaniak zamienił na bramkę zmniejszając stratę bramkową. Ta bramka na rywali podziałała pozytywnie. Zawodnicy z Poznania postawili wszystko na jedną kartę, aby zdobyć choćby punkt w tym spotkaniu. I ta konsekwentna gra przyniosła im upragnionego gola z rzutu wolnego. W samej końcówce spotkania na boisku zrobiło się nerwowo, wszystko za sprawą ogromnych emocji, gdyż każda z drużyn do końca walczyła o wygraną. Pomimo doliczonego czasu żadna ze stron nie zdobyła zwycięskiej bramki i spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem 2-2. Na pewno w szeregach naszego zespołu po meczu panował niedosyt, ale patrząc na wagę tego spotkania ten 1 pkt należy szanować z kilku powodów. Szkoda, bo nie udało się utrzymać prowadzenia. Zawodnikom jednak należą się ogromne brawa za serce pozostawione na boisku i wolę walki. Oby tak dalej w kolejnych spotkaniach.

Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, J. Wójkiewicz, O. Oboda, K. Manicki, P. Hładyszewski, K. Kruk, J. Płonka, O. Banaszak, Sz. Rauhut, J. Wawroski, J. Witczak, O. Górski, P. Janas, Sz. Szeffler

Najnowsze aktualności

  • 02.11.2016

    Komplet punktów ze Śremu (2003)

    W sobotę młodzi poloniści wybrali się do Śremu, aby rozegrać mecz z tamtejszym UKS-em Śrem.

  • 02.11.2016

    Czwarte miejsce na koniec (2009)

    W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.

  • 02.11.2016

    Trzy punkty z Lipnem

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze kobiet grupa wielkopolska gościł drużynę Lipna Stęszew. Przed tym meczem Lipno Stęszew miało na swoim koncie 8 punktów, a Polonia Środa 9 punktów.

  • 02.11.2016

    Bez bramek w Klęce

    W niedzielę o godzinie 13:00 rezerwy średzkiej Polonii udały się na swoje kolejne spotkanie ligowe do Klęki by zmierzyć się z miejscowym Phytopharmem.

  • 02.11.2016

    Jeden punkt z Unią (2004)

    W sobotę 29 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2004 rozegrali ostatni mecz w rundzie jesiennej. Przeciwnikiem młodych Polonistów był zespół Unii Swarzędz. Mecz rozegrany został na dobrze przygotowanym boisku w Swarzędzu.

  • 02.11.2016

    Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)

    W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.

  • 02.11.2016

    Lider z Gdańska za mocny

    W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.

  • 01.11.2016

    Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)

    W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.