08.03.2015
Remis z LechiąW niedzielę 8 marca sztab szkoleniowy Polonii Środa zaplanował dla swoich podopiecznych dwa spotkania towarzyskie. Pierwsze z nich odbyło się w Środzie Wlkp. na górnym boisku Centrum Treningowego a rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa była czwarto ligowa Lechia Kostrzyn. Na to spotkanie średzki szkoleniowiec wyznaczył zawodników występujących głównie w drugim zespole Polonii wspomaganych kilkoma graczami szerokiej kadry pierwszego zespołu.
Spotkanie rozpoczęło się od wzajemnego badania możliwości przez obydwa zespoły. Jako pierwsi groźną sytuację stworzyli goście którzy po strzale głową Pawła Rydlewskiego mogli objąć prowadzenie ale na nasze szczęście piłka przeleciała minimalnie obok słupka. W 21 minucie celnie z rzutu wolnego z około 20 metrów uderzał Adrian Błaszak ale bramkarz Lechii był na posterunku i obronił to uderzenie. Pięć minut później piłkarze Lechii uderzali sprzed pola karnego ale bardzo dobrze w średzkiej bramce spisał się Patryk Palacza który sparował ten strzał na rzut rożny. W 28 minucie po dokładnym dograniu Piotra Leporowskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Szymon Chudy ale jego uderzenie z linii bramkowej wybijają obrońcy i nadal mamy bezbramkowy remis. W 33 minucie piłkę w środku pola odbiera Szymon Chudy i szybkim podaniem uruchamia Michała Górzyńskiego. Nasz napastnik będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem Lechii próbował podawać do lepiej ustawionego Szymona Chudego ale to zagranie było niecelne i bramka niestety nie padła. Jeszcze w ostatniej akcji pierwszej części meczu z rzutu wolnego uderzał Jan Filipiak ale piłka poszybowała nad poprzeczką. chwilę później sędzia zakończył pierwszą część gry.
W przerwie w Polonii nastąpiło kilka zmian. Boisko opuścili Adrian Błaszak, Damian Buczma, Marcin Falgier i Jędrzej Kujawa. W ich miejsce na placu gry pojawili się Tomasz Kostecki, Maciej Polody, Marcin Malusiak i Dawid Fibner. Druga połowa rozpoczęła się od ataku Lechii po którym w polu karnym jednego z zawodników fauluje Karol Kaźmierczak. Sędzia dyktuje rzut karny którego pewnym egzekutorem okazał się Paweł Rydlewski i Lechia obejmuje prowadzenie. Lechia prowadzeniem cieszyła się tylko dziesięć minut kiedy to na strzał prawie z połowy boiska zdecydował się Piotr Leporowski. Piłka po uderzeniu naszego zawodnika wpadła idealnie pod poprzeczkę bramki rywali i był remis 1:1.W zespole Polonii naste powały kolejne zmiany. Trener Mariusz Bekas chciał dać pograć wszystkim zawodnikom jakich miał do dyspozycji tego dnia. W 77 minucie jeden z zawodników Lechii znalazł się w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem ale ten pojedynek wygrał Patryk Palacz nie pozwalając się pokonać. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę. W 85 minucie czerwoną kartkę za dyskusje z sędzią obejrzał Paweł Rydlewski a minutę później z powodu kontuzji boisko opuścił Tomasz Kostecki. Jeszcze w 90 minucie Polonia mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale strzał Macieja Polodego był minimalnie niecelny. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Błaszak (46` Polody), J. Filipiak, Buczma (46` Kostecki), Kaźmierczak (70` Krajewski), Falgier (46` Malusiak), Kujawa (46` Fibner), Leporowski, K. Olczyk (70` Lipiecki), Chudy (55` Kmieciak), Górzyński (65` Krzysztofiak).
Lechia wystąpiła w składzie: Sobel - Nejman, Wojciechowski, Kotarski, Budziałowski (46` Grajewski) - Bednarczyk, Piotrowski (60` Dolata), Halasz, Wiąz - Stawiarski, Rydlewski
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































