OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

17.11.2014

Remis z Koziołkiem (2003)

W niedziele przy pochmurnej, a chwilowo także deszczowej pogodzie, młodzikom młodszym naszego zespołu, przyszło rozegrać ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej. Rywalem piłkarzy ze Środy była drużyna Koziołka Poznań, która aby myśleć o drugim miejscu w naszej grupie, musiała to spotkanie wygrać, natomiast dla wychowanków Polonii, był to mecz o „pietruszkę” gdyż już w ubiegłym tygodniu zapewnili sobie fotel lidera w swojej grupie.

Przed meczem wiadomo było, że Koziołek postawi wszystko na jedną kartę, aby sprawić niespodziankę na średzkim boisku. Do tej pory młodzi poloniści byli niepokonani zarówno na własnym boisku jak i na wyjeździe, tracąc tylko raz punkty na rzecz remisu. Mimo spokojnej głowy o rezultat spotkania z Koziołkiem, to przed gospodarzami był cel, aby utrzymać dobrą passę bez porażki w rundzie jesiennej.

Spotkanie to rozpoczęło się bardzo dobrze dla piłkarzy Polonii, którzy już w 3 minucie objęli prowadzenie. Adam Rozwora pociągnął grę lewą stroną, a następnie wszedł z piłką w pole karne, dogrywając futbolówkę wzdłuż linii bramkowej na którą nabiegł Marcel Scholz i bez problemu dokładając nogę, otworzył wynik spotkania, jednocześnie zdobywając swoją czwartą bramkę w tej rundzie. Po tej bramce znaczna przewaga gospodarzy stopniowo malała. Piłkarze z Poznania musieli odrobić straty i coraz częściej przechodzili na naszą połowę, stwarzając przy tym zagrożenie pod bramką Wiktora Króla. W 20 minucie przyjezdni kibice unieśli ręce w górę, a spowodowane to było zdobyciem przez ich zawodników bramki wyrównującej. Młodzi poznaniacy w tej części spotkania jeszcze kilka razy groźnie atakowali, ale na posterunku stał Wiktor Król, który momentami dwoił się i troił, ale dziennie bronił dostępu do swojej twierdzy.

Po zmianie stron w szeregach piłkarzy ze Środy doszło do kilku zmian, co także przyczyniło się do późniejszych jeszcze groźniejszych ataków Koziołka. Mimo przewagi gości, Polonia wykorzystując swoje doświadczenie zdobyła bramkę na 2:1. Było to w 36 minucie kiedy dośrodkowanie Adama Rozwory z rzutu rożnego wykorzystał strzałem głową Adrian Cukrowski. Koziołek znów rzucił się do odrabiana strat i przyniosło to rezultat w 41 minucie doprowadzając do remisu. Kilkadziesiąt sekund później, wszystko w swoje ręce, a mówiąc bardziej po piłkarsku - piłkę w swoje nogi wziął Jasiu Kasprzyk, który grając jako obrońca, przedostał się w okolice bramki rywali, mijając wcześniej kilu rywali i oddając strzał z okolic 20 metra. Po jego strzale, bramkarz z Poznania jeszcze trącił piłkę, ale strzał był na tyle precyzyjny, że piłka odbijając się jeszcze od słupka, wpadła do bramki i Polonia znów wyszła na prowadzenie. Po upływie kolejnych kilkudziesięciu sekund było już 3:3, a to za sprawą rzutu rożnego wykonywanego przez Koziołka i złe ustawienie Mikołaja Szymanowskiego, który wbił piłkę do swojej bramki. W 47 minucie po raz czwarty Polonia wyszła na prowadzenie, a to za sprawą Olka Kluczyńskiego i wykorzystanego przez niego rzutu wolnego z okolic 17 metra. Mocnym strzałem omijając mur, przy słupku. W tym momencie dla Koziołka pozostało kilkanaście minut na odrobienie strat i wyjście na prowadzenie, aby zająć miejsce w grupie tuż za Polonią. Obie drużyny w tym spotkaniu dały kibicom sporą dawkę adrenaliny, gdyż dawno w Środzie nie było takiego dramatu. Kibice z Poznania wspierali swoich piłkarzy do zdobycia bramki, ale to znów nasz zawodnik pomógł przeciwnikom i zdobył bramkę na ich korzyść. Mianowicie w 58 minucie Koziołek przeprowadził kontrę prawa stroną, dogrywając piłkę na przedpole. Niestety Kamil Tabaczka chcąc wybić piłkę za linię końcowa, źle obliczył jej lot i posłał futbolówkę do swojej bramki, a Sebastian Łopatka był w tym momencie bezradny, przez co też radość naszych rywali była olbrzymia. Niestety zabrakło im już czasu na to, aby pokonać gospodarzy tego spotkania i ostatecznie mecz zakończył się remisem 4:4, z czego sześć bramek zdobyli piłkarze Polonii.

Po ostatniej kolejce Polonia Środa z przewagą 4 punktów nad Liderem Swarzędz i Koziołkiem Poznań zajmuje 1 miejsce i spokojnie możemy przepracować zimę, aby pod koniec marca rozpocząć rywalizację w grupie mistrzowskiej w której przyjdzie nam się zmierzyć z Mieszkiem Gniezno, Wartą Poznań, Błękitnymi Owińska, Akademią Reissa, Dyskobolią Grodzisk a także UKS Śrem. Być może do tej grupy dołączy jeszcze jedna drużyna, zajmując drugie miejsce w grupie i uzbiera największą ilość punktów.

Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, K. Tabaczka, J. Kasprzyk, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, A. Rozwora, K. Cyka, M., Scholz, A. Cukrowski, S. Łopatka, A. Kluczyński, W. Moroz, M. Dolata, M. Dubiński, M. Szymanowski, K. Poznański, J. Szymczak.

Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.

Najnowsze aktualności

  • 14.09.2020

    Minimalna porażka kobiet

    W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.

  • 12.09.2020

    Wrócili z zaświatów

    W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.

  • 11.09.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

    Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:

  • 10.09.2020

    Pechowa inauguracja

    W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa  rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.

  • 10.09.2020

    Aljas zostaje z nami!

    #NowaUmowa #Sponsor #Aljas 

  • 10.09.2020

    Pobiedziska odjechały z awansem

    Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii  Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im  goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu,  tym coraz większe ryzyko podejmowali  nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.

  • 09.09.2020

    Porażka z Wiarą Lecha (2009)

    W inauguracyjnym meczu ligowym podopieczni trenera Pawła Hoffmanna podejmowali na swoim boisku drużynę Wiary Lecha Robakowo.

  • 08.09.2020

    Pora na Górnika Konin

    W sobotę 12 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Niepokonany dotąd zespół trenera Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będzie na własnym obiekcie Górnika Konin. Oba zespoły są w zgoła odmiennych nastrojach. Polonia lideruje ligowej tabeli, a Górnik walczy o wydostanie się z dolnych jej rejonów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.