03.02.2021
Remis z ChemikiemW środę 3 lutego podczas zgrupowania zimowego w Policach piłkarze Polonii Środa rozegrali spotkanie towarzyskie z miejscowym Chemikiem Police, na co dzień grającym tak jak nasza Polonia w trzeciej lidze.
Na to spotkanie sztab szkoleniowy naszego zespołu desygnował do gry jedenastkę złożoną głównie z zawodników młodzieżowych wspartych doświadczonymi Frąckowiakiem, Kozłowskim czy Pawlakiem. Od samego początku spotkanie było dość wyrównane. Obie ekipy miały swoje okazje bramkowe ale dobrze interweniowali bramkarze obu zespołów. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze. W 22 minucie wykorzystali oni nieporozumienie w szeregach obronnych Polonii Środa i po szybkiej akcji umieścili piłkę w średzkiej bramce. Na odpowiedź młodych polonistów trzeba był czekać do 36 minuty. Wtedy to piłkę z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Tomasz Ceglewski a głową do bramki Chemika skierował ją Piotr Wujec. Remisem 1:1 zakończyła się pierwsza część spotkania choć w samej końcówce poloniści powinni byli wyjść na prowadzenie ale nie wykorzystali znakomitej okazji bramkowej. Pojedynek sam na sam z bramkarzem Chemika przegrał bowiem Damian Słabikowski.
Po zmianie stron większą przewagę osiągnęli podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego. Nasz zespół przeprowadził więcej akcji i częściej gościł pod bramką rywali. Niestety wszystkie te akcje kończyły się na defensywie lub bramkarzu rywali. Ostatecznie więc spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak (45` Garstkiewicz) – Ceglewski, Kiel, Wujec, Kozłowski (46` Cyka), Sobkowiak, Motyl, Stolecki, Słabikowski, Janoś, Pawlak (46` Nowak).
Bramka dla Polonii: Wujec (36`)
Bramki z tego spotkania możecie obejrzeć tutaj:
Najnowsze aktualności
-
23.09.2015
M. Bekas: Cieszymy się z awansu
Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Polonii Środa przeprowadzonego zaraz po meczu trzeciej rundy Pucharu Polski z Vitcovią Witkowo.
-
23.09.2015
Pucharowy awans na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym Polonia Środa pokonała na wyjeździe Vitcovię Witkowo 4:0 (2:0) i uzyskała awans do kolejnej rundy tych rozgrywek. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.09.2015
Pewny awans Polonii
W meczu trzeciej rudy Pucharu Polski na szczeblu okręgu Polonia Środa pewnie pokonała Vitcovię Witkowo 4:0 (2:0) i awansowała do kolejnej rundy tych rozgrywek. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Adrian Olczyk, Krzysztof Bartoszak, Piotr Leporowski i Jędrzej Kujawa.
-
22.09.2015
Pucharowa środa Polonii
Już w środę 23 września piłkarze Polonii Środa zainaugurują rozgrywki pucharowe sezonu 2015/16. W pierwszym meczu nasz zespół uda się do Witkowa na pojedynek z tamtejszą Vitcovią. Będzie to spotkanie trzeciej rudny Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
-
22.09.2015
Udany sparing skrzatów (2008)
W poniedziałek 21 września cała drużyna trenera Macieja Bartkowiaka wybrała się do pobliskiego Zaniemyśla na mecz kontrolny z tamtejszym Kłosem. Mecz odbył się w ramach treningu naszego zespołu.
-
21.09.2015
Zwycięstwo Polonii z Notecią
Kolejne 3 punkty wywalczyły zawodniczki II-ligowej „Polonii” w meczu z „Notecią” Inowrocław.
-
21.09.2015
Na siódemkę z Kotwicą (2003)
Kotwica Kórnik to niedzielny rywal Polonii Środa z trzeciej kolejki rozgrywek w kategorii Młodzik starszy (2003). W tym spotkaniu nasi przeciwnicy byli gospodarzem i przywitali nas na bocznym boisku Kotwicy. Spotkanie zaplanowane było na godz. 11:00 i też punktualnie arbiter tego spotkania dał sygnał do rozpoczęcia meczu w którym faworytem była średzka Polonia. Obie drużyny przed tym meczem miały komplet zwycięstw, a więc był to mecz o samodzielny fotel lidera.
-
21.09.2015
Pokonali Wartę Śrem (2005)
W sobotę19 września o godzinie 11:00 odbył się trzeci mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego podejmowali u siebie zespół Warty Śrem. W ostatnim sezonie mierzyliśmy się z Wartą dwukrotnie i dwukrotnie Polonia okazała się zdecydowanie lepsza. I tym razem Polonia okazała się zespołem lepszy wygrywając 9:4. Jednak nie sam wynik był najważniejszy a gra naszego zespołu. Zwłaszcza druga połowa wyglądała bardzo obiecująco.





















































