OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

23.11.2020

Remis z Canarinhos

Wielką huśtawkę nastrojów i niebywałe emocje zafundowali nam w sobotnie popołudnie zawodnicy rezerw w konfrontacji z zespołem ze Skórzewa na jego boisku.

Od pierwszej minuty gospodarze głęboko cofnięci pod swoje pole karne ograniczali się głównie do kontr, a poloniści mimo to, że prowadzili grę i to w dodatku na połowie przeciwnika, nie potrafili umieścić  piłki w ich bramce. Jeszcze przy wyniku 0 : 0 wypracowali sobie dwie doskonałe okazje do pokonania bramkarza gospodarzy ale niestety obie zmarnowali. Natomiast miejscowym długo  dopisywało szczęście i fakt, że naszym zawodnikom znowu przytrafiły się proste błędy w obronie, które udało im się zamienić na bramki. Dzięki temu miejscowi schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem stawiając przed naszymi piłkarzami trudne zadanie do wykonania. Stało się ono jeszcze trudniejsze w 64 min. kiedy to trzeci raz zaskoczyli nasz blok defensywny i objęli prowadzenie  3 : 0.  Jednak nawet tak wysokie prowadzenie nie podcięło skrzydeł polonistom  i nie osłabiło ich  wiary w dogonienie rywali. Praktycznie w cztery minuty – od 77 do 81 min. meczu –  po bramkach K. Kozłowskiego, M. Stoleckiego i P. Wujca doprowadzili do remisu. W   85 min. cały zespół Polonii w geście radości  uniósł  ręce do góry , bo w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się M. Stolecki i byli pewni, że za chwilę obejmą prowadzenie. Niestety  tym razem bramkarz Canarinhos wyszedł zwycięsko z tego pojedynku ratując tym samym swoich kolegów przed porażką. Do ostatniego gwizdka cały  zespół uparcie dążył do zwycięstwa ale na kolejną bramkę zabrakło im już czasu.

Mimo popełnionych błędów,  należą  się wszystkim naszym  zawodnikom słowa uznania za okazany charakter, wole walki i grę do ostatniej minuty meczu. Nie każdej drużynie udałoby się doprowadzić do remisu przegrywając  0 : 3. Jednak z drugiej strony, mecz ten powinien  być dla nich nauczką na przyszłość, aby w przyszłości  być maksymalnie skoncentrowanym przez całe spotkanie i aby nie popełniać takich błędów jak dzisiaj.

Do końca rundy pozostał im do rozegrania jeszcze jeden mecz .W sobotę 28 listopada czeka ich wyjazd do Objezierza i mamy nadzieję, że tym razem młodzi poloniści ustrzegą się błędów i wrócą do domu z kompletem punktów.

W Skórzewie zagrali: M. Garstkiewicz, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Wujec, T. Ceglewski, D. Słabikowski, A. Kluczyński, O. Janoś ( 69 ‘ F. Michalak ), M. Stolecki, B. Włodarczak ( J. Kiel ),  M. Górzyński ( 75’ K. Kozłowski ).

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.