04.04.2016
Remis z Błękitnymi (1999/00)Drugie spotkanie i drugi remis zanotowali młodzi poloniści prowadzeni przez trenera Ireneusza Janickiego, którzy zremisowali na własnym boisku z zespołem Błękitnych Wronki 1:1.
Początek meczu to lekka przewaga naszego zespołu, jednak bez sytuacji bramkowych. Drużyna z Wronek przejęła inicjatywę od 20 do 30 minuty, ale klarownej sytuacji bramkowej także sobie nie wypracowała. Pierwszą sytuację nasz zespół miał po rozegraniu rzutu rożnego przez Wojtka Leporowskiego, który wystawił piłkę Krzysiowi Każmierczakowi. Nasz zawodnik huknął jak z armaty, jednak jego strzał był minimalnie niecelny. Kolejna sytuacja teraz pod nasza bramką, to strzał głową napastnika Błękitnych, także minimalnie nad poprzeczką. Najlepszą sytuację do przerwy miał Marcin Szymorek, który w sytuacji „sam na sam” zamiast mijać bramkarza zdecydował się na podanie do Denisa Mutschke, a ten był na pozycji spalonej i goście mogli na przerwę zejść z bezbramkowym remisem.
Po przerwie znowu dominującym zespołem była nasza drużyna, która w 50 minucie zdobyła prowadzenie po bardzo ładnej akcji Adama Buczmy, który uciekł obrońcy lewym skrzydłem i plasowanym strzałem obok bramkarza umieścił piłkę w bramce przeciwnika. Adam Buczma mógł rozstrzygnąć losy tego spotkania w 57 minucie, jednak jego strzał w zamieszaniu podbramkowym trafił w poprzeczkę. Zawodnicy z Wronek za wszelką cenę dążyli do wyrównania i udało im się to po rzucie rożnym w 59 minucie. Do końcowego gwizdka sędziego obydwa zespoły dążyły do zmiany rezultatu, ale nie udało się tego dokonać żadnej z drużyn i końcowy rezultat meczu to wynik 1:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Włodarczak – Adamczyk, Buczma, Górecki, Gołębiewski, Kaźmierczak, Kiel, Kościelniak, Leporowski, Mutschke, Puzicki, Skrobosiński, Szymorek, Typański.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































