24.05.2015
Remis z Błękitnymi (1998/99)W kolejnym spotkaniu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Błękitnych Wronki. Goście przyjechali do Środy po zwycięstwo, a musieli zadowolić się z podziału punktów.
Od pierwszych minut spotkania obydwa zespoły walczyły o przejęcie inicjatywy w środkowej strefie boiska. Pierwsi do głosu doszli goście, którzy dokładniej rozgrywali piłkę w tej strefie boiska. Już w siódmej minucie meczu objęli prowadzenie po strzale głową z rzutu rożnego. Ta sytuacja wpłynęła bardzo mobilizująco na nasz zespół, który raz po raz zaczął stwarzać bardzo groźne akcje pod bramką przeciwników. Trzy sytuacje wypracował Marcin Szymorek, który jednak w decydującym momencie nie potrafił celnie dograć piłki do swoich kolegów. Wyrównanie zdobyliśmy po wywalczeniu piłki przez Szymona Chudego, którą przejął Denis Mutschke, wyszedł z nią „sam na sam” z bramkarzem, i nie próbował sam strzelić bramki , lecz dograł ją do nadbiegającego Marcina Szymorka, który wpakował piłkę do pustej bramki. Wynik remisowy utrzymał się do końca pierwszej połowy. Otwarcie drugiej połowy było bardzo dobre w wykonaniu naszego zespołu, który mógł w pierwszych 15 minutach rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, jednak żadnej sytuacji bramkowej nie zamieniliśmy na gola. W miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić goście, których jednak nasza obrona z bramkarzem na czele, potrafiła skutecznie powstrzymać i remisowy końcowy wynik meczu nie krzywdzi żadnej z drużyn. Kolejny ligowy mecz zagramy za tydzień u siebie z Polonią Leszno w sobotę o godzinie 11:00.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: bramkarz- Dawid Machajewski, obrona- Adam Adamczyk, Piotr Skrobosiński, Kamil Nawrot, Krzysztof Każmierczak, pomoc- Mikołaj Janicki (41’Szymon Puzicki( 75’ Rafał Kościelniak)), Adam Buczma (60’ Wojciech Leporowski), Szymon Chudy, atak- Marcin Szymorek (70’ Marcin Typński) , Denis Mutschke (70’ Maciej Jóźwiak), Mikołaj Zys.
W rezerwie pozostał Kamil Drzewiecki.
Obecny na meczu był także kontuzjowany- Stanisław Kiel.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































