19.04.2017
Remis z AKF Poznań (2006)W czwartek 13.04.2017r o godz. 17.00. na boisku Centrum Treningowego przy ul. Sportowej w Środzie Wielkopolskiej pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Akademii Kreatywnego Futbolu Poznań. Znakomity mecz rozegrał Jędrzej Kusza który zdobył 3 bramki, warto dodać że pierwszą bramkę zdobył po minięciu kilku rywali i strzelając do bramki lewą nogą która teoretycznie jest słabsza. Druga bramka to perfekcyjnie wykonany rzut wolny, trzecia to wykończenie pięknej akcji całego zespołu. Mecz zakończył się remisem 3-3.
Rywal dobrze znany młodym Polonistom. Trener zespołu Leszek Maźwa założył otwartą grę i bardzo ofensywną. Mecz rozgrywany był na boisku o naturalnej nawierzchni i większej przestrzeni niż orlik. Od samego początku spotkania widać było iż na boisku spotkały sie dwa bardzo dobre zespoły. Niestety jako pierwsi bramkę zdobyli goście i młodzi Poloniści musieli odrabiać straty. Reakcja była natychmiastowa, po minucie Jędrzej Kusza doprowadza do remisu, po pięknej indywidualnej akcji. Kilka minut później Polonia Środa już prowadzi 2-1 a bramkę przepiękną z rzutu wolnego zdobywa Jędrzej Kusza. Goście w końcówce pierwszej połowy doprowadzają do remisu. Wynik po pierwszej połowie to 2-2.
Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej. Walka na całym boisku. Niestety goście z Poznania wyprowadzili kontratak i zdobyli bramkę dającą im prowadzenie. Od tego momentu młodzi Poloniści rzucili się do ataku. Kilka strzałów mija bramkę lub świetnie interweniuje bramkarz gości. Ataki były coraz groźniejsze. W końcu Polonia Środa dopięła swego i zdobyła bramkę po pięknej akcji zespołowej, autorem jej Jędrzej Kusza. Był to kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu młodych Polonistów. Spektakl ten miał jednego aktora, był nim Jędrzej Kusza. Warto dodać że zawodnik ten grał na każdej pozycji. Brawa należą się wszystkim chłopakom którzy wchodząc na boisko walczyli na maksimum swoich możliwości.
Kolejne spotkanie Polonia Środa I rozegra 23.04.2017 o godz. 10.00 na boisku w Wirach ul. Podleśna 1 gdzie rywalem będzie zespół Wielkopolska Komorniki. Wszystkich kibiców zapraszamy do dopingu.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Tomaszewski S, Łoda J, Dawicki M(k), Kruk K, Nowakowski M, Oboda O, Rauhut Sz, Wawroski J, Wójkiewicz, Manicki K, Hładyszewski P, Kusza J.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































