06.06.2016
Remis z Akademią Reissa (2003)W pierwszą sobotę czerwca, młodzicy starsi przystąpili do kolejnego meczu, który był już jednym z ostatnich pojedynków w tym sezonie. Rywalem i jednocześnie gospodarzem była złota grupa wychowanków Piotra Reissa Poznań, którzy swoje mecze rozgrywają w Baranowie. Do tej pory mecze w roczniku 2003 pomiędzy Polonią Środa a Akademią Reissa były wyrównane i nie miały faworyta. W pierwszej rundzie na boisku w Środzie, spotkanie zakończyło się zwycięstwem polonistów 2:1 i było pewne że piłkarze z Poznania na własnym terenie będą chcieli się zrewanżować.
Mimo iż początkowo to gospodarze mieli znaczącą przewagę to w 6 minucie bramkę dająca prowadzenie zdobyła Polonia. Witek Moroz w środkowej strefie boiska, zauważył Kacpra Cykę, który uwolnił się od rywala i otrzymując futbolówkę zmierzał w kierunku bramki. Obrońcy próbowali dogonić Kacpra, ale ten z piłką był równie szybki jak bez i znajdując się już przed bramkarzem, wykonał zwód i położył bramkarza i znalazł się już przed pustą bramkę do której wbiegali spóźnieni obrońcy, ale nie zdążyli już wybić piłki, która zatrzymała się w siatce i Polonia prowadziła 1:0. Po tej bramce, mecz zaczął się wyrównywać i przeniósł się na środek boiska, gdzie piłka krążyła od pola karnego Reissa do pola karnego Polonii, bez zagrożeń dla obu bramkarzy. Dopiero w 25 minucie błąd naszego obrońcy przy bocznej linii boiska doprowadził do wejścia z futbolówką młodego reissiaka w pole karne Polonii, mijając po drodze dwóch naszych zawodników i strzałem w kierunku drugiego słupka, nie dał możliwości wykazania się naszemu bramkarzowi przez co Akademia Reissa doprowadziła do remisu. Na przerwę obie drużyny schodziły z wynikiem 1:1.
Po przerwie mecz nie nabrał kolorów pod względem emocji dla kibiców. Podobnie jak w pierwszej części, rywalizacja toczyła się głównie w środkowej strefie z zaledwie kilkoma akcjami po obu stronach. Zawodnicy Reissa w kilku momentach nie nadążali za polonistami i desperacko ciągnęli za koszulkę, przez co sędzia trzy razy zmuszony był wyrzucić zawodnika Akademii Reissa za linię boczną na kilka minut. W 50 minucie zawodnik mógł jednak zostać wykluczony już do końca spotkania, gdyż takim zachowaniem zatrzymał Adama Rozworę, który wychodził z Kacprem Cyką przeciwko jednemu obrońcy. Adam już chciał podać piłkę na drugą stronę do Kapiego, a ten wyszedłby już sam na sam z bramkarzem. Niestety Adam nie zdążył już podać… gdyż został ściągnięty do ziemi. Ostatecznie wynikiem 1:1 zakończyło się spotkanie 12 kolejki spotkań w grupie mistrzowskiej rocznika 2003 i Polonia do swojego dorobku dopisuje 1 ważny punkt wywieziony z trudnego terenu.
Łącznie poloniści mają na swoim koncie 23 punkty i zajmują obecnie 2 miejsce w grupie nie mając już szans na tytuł mistrza, a pozostaje walka o utrzymanie wicemistrzostwa, gdyż przed młodymi piłkarzami ze Środy pozostały dwa trudne mecze, pierwszy z nich na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec a drugi i ostatni odbędzie się w Środzie z Liderem Swarzędz, który aktualnie najbardziej zagraża polonistom.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, M. Kościelniak, F. Półrolniczak, K. Tabaczka, W. Moroz, M. Scholz, A. Rozwora, K. Cyka, A. Cukrowski, S. Łopatka, J. Kasprzyk, W. Piotrowski, S. Kornaszewski, I. Motyl, D. Litke
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































