04.04.2026
Remis w StęszewieW Wielką Sobotę piłkarze Polonii Środa udali się do Stęszewa na kolejne ligowe spotkanie, a ich rywalem był tegoroczny beniaminek – miejscowe Lipno. Jesienne spotkanie obu zespołów dostarczyło kibicom sporo emocji i na ponownie ciekawy pojedynek zanosiło się i tym razem.
Od samego początku spotkanie toczyło się w dość leniwym tempie. Żaden z zespołów nie forsował specjalnie tempa i nie atakował szaleńczo bramki rywali. Dopiero w 16 minucie zrobiło się groźnie pod bramką Polonii Środa i od razu Lipno wyszło na prowadzenie. Uderzenie z rzutu wolnego Adama Borkowskiego z około 22 metrów wpada za kołnierz Przemysława Frąckowiaka, piłka odbija się od poprzeczki, odbija za linią i wychodzi w boisko, ale jak najbardziej prawidłowo sędziowie to trafienie uznali. Po stracie bramki poloniści nieco się obudzili i odważniej zaczęli atakować. W 36 minucie Patryk Mikita w jednej akcji dwukrotnie mógł doprowadzić do wyrównania ale za każdym razem jego strzały w fenomenalny sposób broni bramkarz Lipna. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się skromnym prowadzeniem gospodarzy.
Po zmianie stron Polonia Środa jeszcze mocniej i jeszcze odważniej zaatakowała bramkę rywala. Jednak przez długi czas defensorzy Lipna Stęszew zachowywali spokój w swoich działaniach i nie dopuszczali Polonii Środa pod swoje pola karne. Dopiero w 61 minucie po błędzie bramkarza Bartosza Szymaniuka piłkę przejął Jakub Wilczyński i skierował do pustej już bramki Lipna. Po wyrównaniu wydawało się że poloniści pójdą za ciosem. Nic takiego jednak się nie stało. Dopiero w samej końcówce dwukrotnie podopieczni Macieja Rozmarynowskiego byli bliscy doprowadzenia do wyrównania. Ale strzały Bartosza Bartkowiaka i Patryka Mikity mijały celu. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów i kolejnymi stratami do liderującego Zawiszy Bydgoszcz.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Budych (63` Hyl), Słowiński, Pieńczak, Skrobosiński, Misztal (63` Szczypek), Ciapa, Mikita, Kołtański, Żmudź (46` Sarbinowski), Wilczyński (63` Bartkowiak).
Lipno Stęszew wystąpiło w składzie: Szymaniuk – Iida (81` Malinowski), Domagalski (68` Sobkowiak), Chiliński (74` Kaczmarek), Borkowski (68` Tarkowski), Rasiak (81` Kuźnik), Jarka, Dorczyk, Kaczmarek, Moczyński, Taira.
Żółte kartki: Taira, Jarka – Pieńczak, Misztal, Mikita
Bramki: Borkowski (16`) – Wilczyński (61`)
Najnowsze aktualności
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.
-
28.07.2016
Trzeci dzień obozu za polonistami
Dzień trzeci rozpoczął się jak zwykle pysznym, bardzo urozmaiconym śniadaniem o godzinie 8:30.






















































