12.09.2022
Remis w starciu z Wiarą LechaW kolejnym spotkaniu V ligi grupy 2 drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku drużynę Wiary Lecha Poznań. W składzie gości kibice którzy wybrali się na to spotkanie mogli zobaczyć piłkarzy o bardzo uznanych nazwiskach bo barwy Wiary Lecha Poznań reprezentują między innymi Jakub Wilk, Hubert Wołąkiewicz czy Siergiei Krivets.
Poloniści rozpoczęli to spotkanie odważnie bez respektu dla uznanych nazwisk w składzie rywala. W pierwszych fragmentach gry to nasz zespół częściej był przy piłce i atakował bramkę rywali. Ale ci w 10 minucie wykonywali rzut rożny po którym piłkę z bliska do naszej bramki skierował Stanisław Makowski. Na odpowiedź polonistów czekaliśmy do 29 minuty. Wtedy na bramkę rywali po szybkim ataku uderzał Klaudiusz Milachowski, piłkę odbił bramkarz rywali ale wobec dobitki Mateusza Rosiaka był już bezradny i mieliśmy remis 1:1. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej części spotkania.
Po zmianie stron poloniści ruszyli do ataku. W 52 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Mateusz Rosiak ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. Chwilę później w podobnej sytuacji znalazł się Klaudiusz Milachowski ale tym razem jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce zespołu Wiary Lecha Poznań. W samej końcówce spotkania swoje okazje mieli jeszcze Kacper Cyka czy Marcin Kaczmarek ale żadnemu z nich nie udało się skierować piłki do bramki rywali. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Michalak K. (74` Kaczmarek), Janoś, Witkowski (46` Michalak F.), Milachowski, Maślanka, Łasocha (63` Szymczak), Kaźmierczak H. (80` Rubach), Kultys (46` Cyka), Rosiak, Matoszko (46` Kaźmierczak K.).
Wiara Lecha Poznań wystąpiła w składzie: Nawrowski – Olaszczyk, Mazurek (63` Dolski), Daniel (46` Hudziak), Makowski (67` Bednarek), Mankiewicz (63` Wilk), Maćkowiak, Krivets, Niedźwiedzki (74` Hudziak), Makowski S., Czerniejewicz.
Żółte kartki: Matoszko - Makowski
Bramki: Rosiak (29`) - Makowski (10`)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































