31.01.2026
Remis w starciu z VictoriąW kolejnym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Poznaniu zmierzyli się z innym trzecioligowcem – Victorią Września. Jesienne starcie ligowe obu ekip dostarczyło kibicom wielu emocji i ci którzy mimo mroźnej aury wybrali się w sobotni poranek na boisko w Poznaniu liczyli na podobne w starciu sparingowym.
Mecz zaczynał się stosunkowo wcześnie, bo już o godzinie 10:00 co biorąc pod uwagę panujące temperatury powodowało, że piłkarze wybiegli na murawę w iście arktycznych warunkach. Szkoleniowiec Polonii Środa Maciej Rozmarynowski podzielił swój zespół na dwie ekipy. Jedna z nich grała właśnie z Victorią, a drugą zaraz po tym meczu czekało starcie z Kotwicą Kórnik. Od samego początku mecz był dość wyrównany choć poloniści nie postawili rywalowi poprzeczki zbyt wysoko. Akcje średzkiego zespołu toczone były w wolnym tempie i bez większego polotu. Brakowało elementu zaskoczenia rywala szybkimi zagraniami. Szczególnie aktywny w średzkich szeregach był Szymon Sarbinowski i to on miał dwie okazje na wyprowadzenie Polonii Środa na prowadzenie, ale za każdym razem udanie interweniował bramkarz Victorii. Gracze z Wrześni starali się odgryzać szybkimi kontratakami te jednak skutecznie rozbijała defensywa Polonii kierowana przez doświadczonego Filipa Nawrockiego i młodziana Jakuba Kledeckiego. A jak już podopieczni Łukasza Bandosza doszli do strzału to te skutecznie wyłapywał Miłosz Garstkiewicz. W drugiej połowie spotkania swoją okazję na gola miał Patryk Mikita ale snajperowi Polonii Środa zabrakło precyzji w wykończeniu akcji. W dalszej części gry okazję do debiutu dostali wychowankowie Polonii Środa Mikołaj Szymański (2008) i Kacper Pustkowiak (2010). Obu tym graczom sztab średzkiego zespołu przygląda się już od jakiegoś czasu i nie wykluczone że po występie przeciwko Victorii Września który wypadł obiecująco będą oni częściej gościć w kadrze pierwszego zespołu. Sam mecz z trzecioligowcem zakończył się remisem 0:0 który na pewno nie zadowalał żadnej ze stron bo choć to tylko mecz towarzyski to obaj trenerzy narzekali na brak skuteczności swoich zespołów.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Zawodnik testowany, Kledecki, Nawrocki, Budych, Szczypek (65' Pustkowiak), Misztal, Sarbinowski, Bartkowiak, Iwiński, Mikita (55' zawodnik testowany (75' Szymański))
Najnowsze aktualności
-
26.10.2020
Ostatni turniej orliczek
W sobotę 24 października w Poznaniu orliczki U-11 rozegrały ostatni w tym roku turniej.
-
26.10.2020
Hokejowy wynik juniorów (2005)
W sobotę po dwu tygodniowej przerwie do gry wrócili juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005. W kolejnym spotkaniu podopieczni Przemysława Łoniewskiego podejmowali u siebie zespół Victorii Wysogotowo.
-
26.10.2020
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie piłkarze Polonii z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim, IV Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN. Turniej ten rozgrywany był w Szczodrzykowie k. Kórnika i wzięło w nim udział 7 klubów, podzielonych na 14 zespołów. Gospodarzem turnieju był zespół Kotwicy Kórnik.
-
26.10.2020
Trzy punkty z Kórnika (2009)
W sobotę kolejny mecz ligowy rozegrali zawodnicy rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była Kotwica Kórnik.
-
26.10.2020
Porażka z Kanią Gostyń (2001/03)
W niedzielę 25.10.2020 o godz. 11.00. na boisku w Gostyniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Kani Gostyń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramkę dla Polonii strzelił Eryk Radziejewski.
-
26.10.2020
Polonistki mistrzyniami Wielkopolski
W niedzielę o godzinie 12.00 swoje zmagania na kolejnym turnieju w kategorii wiekowej U13 rozpoczęły nasze młode polonistki. To był już ostatni turniej z tego cyklu.
-
25.10.2020
Pogrom w Środzie Wlkp.
W niedzielne piękne jesienne popołudnie zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był trzeci w tabeli Świt Skolwin. Spotkanie ze względu na panujący stan epidemii w naszym kraju zostało rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda bo naprawdę było na co popatrzeć.

























































