21.05.2022
Remis w starciu z SokołemW spotkaniu 30 kolejki III ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Sokoła Kleczew.
Od samego początku to rywale ruszyli do ataków. Ale młody zespół Polonii Środa dzielnie się bronił i groźnie kontratakował. Po jednym z takich szybkich wypadów na bramkę rywali uderzał Mateusz Rosiak ale niestety było to uderzenie niecelne. W odpowiedzi swoje sytuacje mieli goście ale po strzałach Miłosza Matuszewskiego i Dominika Domagały dwukrotnie świetnie interweniował Miłosz Garstkiewicz. Z biegiem czasu gra się wyrównała i toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Dopiero pod koniec pierwszej części spotkania Sokół odważniej zaatakował i wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z boku boiska średzkiego bramkarza celnym strzałem pokonał Miłosz Matuszewski. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.
Od samego początku drugiej części spotkania oglądaliśmy podobny obraz gry jak w pierwszych trzech kwadransach. Przy piłce dłużej utrzymywali się bardziej doświadczenia gracze Sokoła a poloniści próbowali ich zaskoczyć jakimś kontratakiem. Sokół Kleczew miał swoje sytuacje ale fatalnie przestrzeliwali czy to Krzysztof Kołodziej czy Krzysztof Biegański. Poloniści starali się zaatakować bramkę rywala ale blok defensywny Sokoła kierowany przez doświadczonego Adriana Kaliszana był bezbłędny. W doliczonym czasie gry gdy poloniści wykonywali rzut rożny pod bramkę rywali pobiegł nawet bramkarz Polonii Środa Miłosz Garstkiewicz. I to właśnie on dopadł do wybitej przez obrońców Sokoła piłki, przyjął ją jak rasowy napastnik i uderzył. Po jego strzale ręką we własnym polu karnym zagrał jeden z obrońców Sokoła i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Kacper Nowak i pewnym strzałem doprowadził do remisu. Radość na boisku wśród młodych piłkarzy Polonii i radość na trybunach wśród kibiców którzy gromkimi brawami nagrodzili ambitną postawę polonistów. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i to Polonia Środa cieszyła się z remisu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Matoszko (26` Rubach), Cyka, Pogonowski (74` Nowak), Michalak F. (46` Kaźmierczak), Stelmaszyk (74` Maślanka), Michalak K., Rosiak, Szymczak, Pinczak, Kaczmarek
Sokół Kleczew wystąpił w składzie: Koliński – Golak, Ceglewski, Kaliszan, Kowalczuk, Zawistowski (46` Biegański), Domagalski, Kołodziej (69` Omasombo), Molewski (85` Koziorowski), Bartosik, Matuszewski.
Żółte kartki: Pinczak, Rubach - Kaliszan
Bramki: Nowak (90`) - Matuszewski (40`)
Najnowsze aktualności
-
17.10.2016
Wysoka porażka z AP Reissa (2003)
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa z rocznika 2003 mierzyli się na wyjeździe z zespołem Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań.
-
17.10.2016
Hokejowy wynik z AP Dębiec (2007)
15 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój siódmy mecz ligowy. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjechał zespół AP Dębiec. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 13.30.
-
17.10.2016
Udany turniej żaków (2008)
W minioną sobotę podopieczni Kamila Kudły drużyna żaków starszych 2008 udała się na kolejny turniej ligowy, który tym razem odbył się w Śremie.
-
17.10.2016
Wysoka porażka z Liderem (2005)
W dniu 15.10.2016 o godzinie 14.00 rozpoczął się mecz młodzików młodszych Polonii Środa z Liderem Swarzędz.
-
17.10.2016
Porażka po emocjonującym meczu (2006)
W niedzielne przedpołudnie 16.10.2016 roku rozegrano kolejny mecz ligowy w grupie rocznika 2006. Drugi zespół Polonii pod wodzą Grzegorza Nowaka mierzył się z zespołem 1920 Mosina. Rywal z Mosiny przystąpił do meczu po wygranej z liderem Kotwicą Kórnik.
-
17.10.2016
Przegrana i zwycięstwo juniorów młodszych (2000)
W minionym tygodniu juniorzy młodsi występujący w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych rozegrali dwa wyjazdowe mecze ligowe.
-
16.10.2016
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
W sobotę nasi młodzi piłkarze doznali pierwszej porażki w obecnym sezonie. W siódmej kolejce pierwszej ligi trzy punkty z naszego terenu zabrali ze sobą do Poznania zawodnicy Warty.
-
16.10.2016
S. Suchomski: Szanujemy zdobyty punkt
Cały zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Zawodnicy włożyli duże zaangażowanie w mecz. Rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę. Mimo to my parliśmy do przodu chcąc zdobyć bramkę. Nie udało nam się niestety to. Ale też trzeba podkreślić że drugi mecz z rzędu nie straciliśmy bramki – mówił po meczu z Bałtykiem trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































