11.10.2016
Remis w meczu na szczycieCiekawe widowisko zafundowały kibicom piłkarki „Orła” Wałcz i „Polonii” Środa w 7 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet. Mecz obfitował w wiele sytuacji podbramkowych, starć zawodniczek w walce o piłkę, no i w to co kibice lubią najbardziej czyli gole.
Choć pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem „Polonii” 2:1, to jako pierwsze objęły prowadzenie w tym meczu rywalki z Wałcza. W 21 minucie niegroźny wrzut z autu i błędy w ustawieniu naszych piłkarek spowodowały, że do bezpańskiej piłki dopadła skrzydłowa gości i z bliska oddała mocny strzał pod poprzeczkę nie dając szans naszej bramkarce na interwencję. „Polonia” bardzo szybko „otrząsnęła” się po stracie gola i już dwie minuty później błyskawicznie odpowiedziała trafieniem Julii Mikołajczak. Ta sama zawodniczka wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie w 38 minucie, po pięknym strzale głową z kilkunastu metrów.
Druga połowa to praktycznie „cios za cios” , grad bramek i huśtawka nastrojów. Najpierw w 57 minucie „Orzeł” wyrównuje na 2:2, by w 70 minucie wyjść na prowadzenie 2:3! W 71 minucie „Polonia” błyskawicznie odrabia straty po golu Oli Szukalskiej 3:3! Trzy minuty później jest już 3:4 dla „Orła”! Gdy wydawało się, że 3 punkty „pojadą” do Wałcza znów dała znać o sobie Julia Mikołajczak, która strzałem z rzutu wolnego z 30 metra boiska wyrównała stan meczu na 4:4 kompletując hattricka !
Cieszy dobra forma strzelecka zespołu ale jednocześnie trochę martwi gra obronna i stracone aż cztery bramki! Był moment w II połowie meczu gdy „Polonia” zdobyła wyraźną przewagę i mogła „odskoczyć” rywalowi na dwie bramki. Jednak nie wykorzystała swoich szans, a przeciwniczki „wróciły” do gry i do końca meczu toczyła się walka o zwycięstwo!
Polonia Środa Wlkp. - Orzeł Wałcz 4:4 (2:1) Julia Mikołajczak (23, 38, 87), Aleksandra Szukalska (71) - Natalia Ciesiółka (21), Anna Nowak (57), Natalia Długołęcka (70), Marcelina Biskupska (74)
Polonia grała w składzie: Agnieszka Golczak - Daria Sroczyńska (75 Agata Ratajczak), Agata Polowczyk, Beata Nowak, Laura Cichoń (87 Marta Tomaszewska), Kamila Wiśniewska, Maria Lińska, Aleksandra Szukalska (89 Monika Foszpaniak), Magda Lińska (70 Agnieszka Nowakowska), Roksana Wojtecka, Julia Mikołajczak.
Najnowsze aktualności
-
04.05.2017
Wysoka porażka z Piastem (2005)
W dniu 30.04.2017 został rozegrany mecz chłopców z rocznika 2005 pomiędzy Polonią Środa, a Piastem Łubowo.
-
04.05.2017
Skrót meczu z Pogonią Lębork
Prezentujemy skrót meczu Polonii Środa z Pogonią Lębork przygotowany przez stronę internetową rywali.
-
02.05.2017
Pewna wygrana rezerw
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w ramach 19. kolejki ligowej drużynę Warty II Śrem.
-
04.05.2017
Trzy punkty z Chrobrym (2007)
Drużyna Polonii zanotowała kolejne niezwykle ważne zwycięstwo w rozgrywkach ligowych. Tym razem na własnym obiekcie pokonaliśmy w piątkowe późne popołudnie drużynę z Gniezna.
-
04.05.2017
Wysoka wygrana ze Stoperem (2007)
W sobotę 29 kwietnia zespół rocznika 2007 rozegrał swój czwarty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół Stoper Poznań, który występował w roli gospodarza.
-
03.05.2017
Porażka która boli
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali w dalekim Lęborku z tamtejszą Pogonią. Dla obu zespołów było to bardzo ważne spotkanie. W przypadku zwycięstwa poloniści zdecydowanie uciekli by rywalom z którymi walczą o utrzymanie. Z kolei Pogoń potrzebowała punktów, żeby zachować szanse na pozostanie w gronie trzecioligowców.
-
02.05.2017
3 maja z Pogonią Lębork
Cztery dni po zremisowanym meczu z Górnikiem Konin piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zagrają w odległym o około 400 km Lęborku. Starcie z miejscową Pogonią odbędzie się w ramach 25. kolejki trzeciej ligi.
-
01.05.2017
Pewna wygrana z Pogonią (2005)
W sobotę 29 kwietnia odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem Średzian była drużyna Pogoni Książ Wielkopolski. Mecz odbył się na Centrum Treningowym Polonii o godzinie 12:00. Poloniści kontrolowali całe spotkanie i pewnie zwyciężyli 4:0 (1:0).





















































