01.05.2017
Remis w Margoninie (2000)W sobotę 29 kwietnia juniorzy młodsi udali się do Margonina, aby tam rozegrać kolejne spotkanie ligowe. Gospodarze tego meczu zajmują ostatnie miejsce w tabeli ale na własnym boisku są groźni i potrafili odebrać punkty innym drużynom , między innymi liderowi z Wągrowca.
Nasi zawodnicy jechali tam pełni nadziei na końcowy sukces, który pozwoliłby utrzymać dystans do Nielby, która w tym samym czasie rywalizowała z Polonią Leszno. Od pierwszej minuty Poloniści zaatakowali zdecydowanie przeciwników , pragnąc jak najszybciej ułożyć sobie ten mecz. Szybko wypracowali sobie dwie znakomite stu procentowe sytuacje ale niestety obie fatalnie zmarnowali. Dopiero w końcowych minutach pierwszej połowy na solową akcję zdecydował się D. Słabikowski i w bezpardonowy sposób został sfaulowany w polu karnym. Bezbłędnym wykonawcą jedenastki okazał się M. Stolecki i dzięki temu nasi juniorzy wyszli na prowadzenie.
Druga połowa wyglądała bardzo podobnie jak pierwsza- nasz zespół dominował, stwarzał sobie znakomite okazje do podwyższenia wyniku, ale też niestety pudłował. Ta nieskuteczność zemściła się na naszych zawodnikach w doliczonym czasie gry, kiedy to po przypadkowym zagraniu udało się gospodarzom umieścić piłkę w naszej bramce. Wielka szkoda, że w taki sposób młodzi poloniści stracili te dwa punkty ,tym bardziej że rywale z Wągrowca wygrali swój mecz i odskoczyli naszym piłkarzom na trzy punkty.
Do końca sezonu zostało jeszcze siedem meczów i w każdym z nich nasi juniorzy muszą zagrać na 100% swoich możliwości, aby móc walczyć o czołowe miejsca w lidze. Nie mogą sobie już pozwolić na takie wpadki , jak ta z Margoninem, bo w przeciwnym razie mogą zapomnieć o pierwszej trójce.
Najbliższa okazja do poprawy zdobyczy punktowej czeka juniorów w najbliższą sobotę 6 maja , kiedy to podejmować będą na swoim boisku rówieśników z Jarocina. Wszystkich kibiców zapraszamy na godzinę 13.00.
Z Leśnikiem zagrali: F. Lesiński, R.Szymczak, K. Gołębiewski, D. Puchalski, K. Furmanek, J. Kiel, D. Słabikowski, G. Małolepszy, F. Radek, T. Puchalski, M. Stolecki, F. Michalak.
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































