11.10.2021
Remis w Kępnie (2003/04)W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Kępnie z tamtejszym zespołem Marcinków.
Od pierwszej minuty atakowaliśmy, jednak nasze akcje były chaotyczne. Nie potrafiliśmy złapać odpowiednio szerokości i wysokości pola gry. Przeciwnicy głównie wybijali piłkę, licząc na jakiś błąd z naszej strony. Taki niestety nastąpił już w 15 minucie. Wojtek Stępień przyjął futbolówkę na kilka metrów od nogi w wydawałoby się niegroźnej sytuacji. Niestety, napastnik z Kępna odpowiednio zareagował, przejął piłkę i wykorzystał okazję 1x1 z Mateuszem Krawcem. Mimo, że ciągle przeważaliśmy, to od czasu do czasu Marcinki potrafiły zbliżyć się do naszej bramki i kilka razy dochodziło jeszcze do zamieszania blisko naszego pola karnego. Do przerwy przegrywamy 1-0.
W drugiej połowie ruszyliśmy ponownie do ataku, jednak zbyt wolno operowaliśmy piłką pod polem karnym rywala, dlatego miejscowi bez problemu bronili dostępu do swojej bramki. W 52 minucie Hubert Kaźmierczak stracił futbolówkę na 25 metrze, po czym Marcinki rozegrały szybką kontrę i strzeliły na 2-0. Przez kolejne pół godziny waliliśmy głową w mur. Dopiero na 5 minut przed końcem meczu Robert Tomaszewski okazał się najsprytniejszy w polu karnym gospodarzy i złapaliśmy kontakt z przeciwnikiem . W 90 minucie Sławek Budnik wyrównuje wynik meczu strzałem z ostrego kąta. W doliczonym czasie gry Mateusz Krawiec uderza z połowy z rzutu wolnego i trafia w poprzeczkę, jednak żaden z naszych zawodników nie potrafił dobić piłki do bramki Marcinków.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mateusz Krawiec - Sławomir Budnik, Wojciech Stępień, Krystian Michalak, Maksymilian Pogonowski, Paskal Paczyński, Maciej Pietrzak, Hubert Kaźmierczak, Oliwier Szuchnik, Marcel Stelmaszyk, Maxym Bonkowski.
Rezerwowi: Tomasz Kozłowski, Robert Tomaszewski
Bramki: Tomaszewski 85', Budnik 90'
Najnowsze aktualności
-
09.05.2018
Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)
We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.
-
08.05.2018
Finał jest nasz!!!!
W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.
-
08.05.2018
Udany turniej w Dalewie (2011/12)
W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.
-
07.05.2018
Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.
-
07.05.2018
Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.
-
07.05.2018
Porażka z liderem (2003)
W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.
-
05.05.2018
Nareszcie mamy trzy punkty
W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.
-
04.05.2018
Wysoka porażka w Śremie (2003)
W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.






















































