11.04.2017
Remis w hicie kolejkiW meczu 16. kolejki poznańskiej Klasy A rezerwy średzkiej Polonii udały się na mecz z liderem tabeli, czyli drużyną Czarnych Czerniejewo.
Poloniści już przed spotkaniem znali jego rangę i bardzo chcieli zainkasować 3 punkty, aby zbliżyć się do liderujących gospodarzy. Zmobilizowani rozpoczęli ten mecz kapitalnie, bo już w 1. minucie bramkę na 1:0 zdobył strzałem zza pola karnego Przemek Warot. Polonia w tym fragmencie potrafiła dłużej utrzymywać się przy piłce i stwarzać kolejne szanse. Gospodarze również groźnie atakowali, ale bardzo dobrze spisywała się nasza obrona oraz bramkarz. W 20. min powinno być już 2:0 dla średzkich rezerw, ale rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Przybyłek. Obie drużyny stworzyły jeszcze po kilka sytuacji w tej części meczu, ale wynik nie uległ już zmianie. Do przerwy więc po bardzo intensywnych 45 min obu drużyn Polonia II prowadzi 1:0.
Po zmianie stron optyczną przewagę posiadali Czarni, którzy często kierowali piłkę ze swojej linii obrony w nasze pole karne i tym stwarzali zagrożenie. Nasza drużyna wyprowadzała kontry i przy odrobinie szczęścia mogła podwyższyć swoje prowadzenie. Najbliżej tego był Piotr Leporowski, którego strzał minimalnie minął „okienko” bramki gospodarzy. W 78. min Czarni zdobywają niestety bramkę wyrównującą za sprawą swoje najlepszego strzelca Macieja Lisieckiego. Poloniści byli jednak mocno zdeterminowani i chcieli powalczyć jeszcze o pełną pulę. Mogło się to udać już w doliczonym czasie gry, ale strzał Łukasza Przybyłka wylądował na słupku bramki Czarnych.
Bardzo ciekawy i stojący na dobrym poziomie mecz kończy się więc wynikiem 1:1, co przy zwycięstwie Avii Kamionki powoduje zmianę lidera ligowej tabeli.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Matysiak, Ratajczak, Filipiak, P. Przybyłek – Błaszak, Ł. Przybyłek, P. Leporowski (75’ Stanisławski) – Giczela (60’ Malinowski), Warot (60’ Olejniczak), Grzelak
Najnowsze aktualności
-
02.09.2020
W niedzielę z Elaną
W niedzielę 6 września o godzinie 17:00 kolejne spotkanie ligowe rozegra pierwszy zespół Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udadzą się do Torunia by zmierzyć się ze spadkowiczem z drugiej ligi – Elaną Toruń.
-
02.09.2020
Zwycięstwo z Górnikiem Konin (2001/03)
W sobotę 29.08.2020 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Górnika Konin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4-3. Bramki dla Polonii strzelił Igor Motyl - 2, Damian Izydorczyk - 1, Dawid Nyczak - 1.
-
31.08.2020
Zwycięstwo w Kobylnicy (2012)
W miniony weekend zawodnicy z rocznika 2012 wybrali się do Kobylnicy, gdzie wzięli udział w 2 dniowym turnieju Piast Cup 2020.
-
31.08.2020
Gry kontrolne orlików (2011)
Drużyna Orlika E2 ma za sobą intensywny weekend. W sobotę oraz niedzielę rozegrała dwa mecze sparingowe.
-
31.08.2020
Udana inauguracja juniorów (2005)
W sobotę 29 sierpnia juniorzy młodsi Polonii Środa rozegrali pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. Naszym przeciwnikiem był zespół Pogoń Książ Wlkp.
-
31.08.2020
Pracowity weekend polonistów (2013)
Piłkarze z rocznika 2013 pracowicie spędzili weekend. W sobotę 10 zawodników rocznika 2013 rozegrało grę kontrolną z drużyną Fox Września. Nasi przeciwnicy nie byli gościnni i w pięciu minimeczach, które trwały po 15 minut, ani razu nie dali się pokonać. Drużyna z Wrześni była bardzo dobrze zorganizowana i często gubiła nasze krycie. Mamy nadzieję, że niedługo zawitają do nas na rewanż.
-
31.08.2020
Cenne zwycięstwo kobiet
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa mierzył się na własnych obiektach z PKS Piastovią- ZAP Piastów. Spotkanie to wzbudzało olbrzymie emocje zarówno zawodniczek jak i kibiców. Żadna z drużyn bowiem do tej pory nie zaznała smaku zwycięstwa.
-
31.08.2020
Kolejna wygrana rezerw
W sobotnie popołudnie druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół ze Złotkowa. Rywale po dotychczasowych meczach legitymowali się okazałym bilansem punkowym i bramkowym, co zapowiadało ciekawe spotkanie. Jednak te teoretyczne rozważania nie sprawdziły się – zwłaszcza w pierwszej połowie. Praktycznie po 30 min. gry powinno już być po meczu, bo nasi piłkarze wypracowali sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki ale wykorzystali tylko dwie. Najpierw M. Górzyński wykorzystał doskonałe podanie od T. Ceglewskiego, a chwilę później sam asystował przy bramce A. Szynki. Poloniści nie poprawili swojej skuteczności do końca meczu, co pozwalało gościom cały czas wierzyć w odwrócenie losów meczu. Zwłaszcza w drugiej połowie odważniej zaatakowali, stworzyli sobie dwie groźne okazje do zdobycia bramki ale za każdym razem znakomicie dysponowany tego dnia P. Frąckowiak stawał na wysokości zadania.
























































