27.03.2021
Remis w GdyniW ostatnim meczu rundy zasadniczej piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe a ich rywalem był walczący o czołową ósemkę Bałyk Gdynia. Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić tą samą jedenastkę która w tygodniu pokonała w meczu pucharowym Victorię Września. Jedyną zmianą był brak pauzującego za żółte kartki Adama Boruckiego którego zastąpił Piotr Wujec.
Od samego początku spotkanie rewelacyjnie ułożyło się dla średzkiego zespołu. W 12 minucie z rzutu wolnego idealnie na głowę Piotra Skrobosińskiego dośrodkował Bartosz Bartkowiak a obrońca Polonii Środa strzałem głową pewnie umieścił piłkę w bramce rywali. Później Polonia miała jeszcze swoje sytuacje jak choćby strzał Krzysztofa Biegańskiego który broni bramkarz rywali ale z każdą minutą coraz groźniejsi robili się gospodarze. Wreszcie w 45 minucie po szybkiej akcji Bałtyku wychodzącego na czystą pozycję Michała Marczaka fauluje Piotr Skrobosiński. Sędzia ukarał naszego gracza czerwoną kartką i Polonia dalej musiała radzić sobie w dziesięciu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.
Na drugą część spotkania zespół Polonii wyszedł w nieco zmienionym składzie i ustawieniu. Drugim stoperem obok Piotra Wujca został Szymon Zgarda, a za Damiana Buczmę na plac gry wszedł Paweł Mandrysz. Poloniści starali się oddalać grę od własnej bramki i nastawili się na kontrataki. Niestety w 65 minucie po dośrodkowaniu w nasze pole karne piłka przypadkowo odbija się od pleców jednego z zawodników Bałtyku, dopada do niej Maciej Buławski i strzałem z około 16 metrów pokonuje Przemka Frąckowiaka. Poloniści mieli swoje okazje żeby ponownie wyjść na prowadzenie jak choćby uderzenie z dystansu z rzutu wolnego Oskara Kozłowskiego ale dobrze interweniował Michał Bartkowiak. W 83 minucie siły się wyrównały bo boisko po drugiej żółtej kartce opuścił Maciej Buławski. Jednak do końca spotkania żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Skrobosiński, Kozłowski, Henriquez, Zgarda, Kujawa (80` Szynka), Biegański (68` Sobkowiak), Bartkowiak (62` Nowak), Buczma (46` Mandrysz), Pawlak (60` Brychlik).
Bałtyk Gdynia wystąpił w składzie: Bartkowiak – Nowicki, Garbacik, Lengiewicz, Liberacki, Demianchuk, Gołuński, Wołowski, Poręba, Buławski, Marczak.
Żółte kartki: Buławski x2, Lengiewicz – Henriquez, Mandrysz
Czerwone kartki: Skrobosińki (45`)
Bramki: Buławski (65`) - Skrobosiński (12`)
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































