30.09.2023
Remis w debiucie treneraW sobotę 30 września piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem średzkiego zespołu był KP Starogard Gdański. Mecz ten był debiutem na ławce trenerskiej średzkiego zespołu Pawła Kutyni.
Od samego początku oba zespoły starały się grać otwarty futbol i atakować bramkę rywala. Jednak oba zespoły raziły w pierwszej części spotkania nieskutecznością ostatniego podania co skutkowało praktycznie brakiem groźnych sytuacji bramkowych czy to pod jedną czy to pod drugą bramką. To powodowało że w pierwszej części spotkania kibice nie obejrzeli na Stadionie Średzkim bramek.
Po zmianie stron poloniści odważniej zaatakowali ale nadal z tych ataków niewiele wynikało pod bramką KP Starogard Gdański. Swoje sytuacje strzelecki mieli Dawid Bałdyga, Bruno Siedlecki czy Klaudiusz Milachowski ale za każdym razem piłka przelatywała nad bramką rywali. W 74 minucie Damian Sławiński stanął oko w oko z Przemysławem Frąckowiakiem ale bramkarz Polonii Środa w fantastyczny sposób zatrzymał napastnika rywali broniąc jego uderzenie. W odpowiedzi minutę później Kevin Durueke przerzucił piłkę do Klaudiusza Milachowskiego ale uderzenie średzkiego pomocnika nad poprzeczkę przeniósł bramkarz rywali. Do końca spotkania obie ekipy próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale żadnej z drużyn to się nie udało i mecz zakończył się ostatecznie podziałem punktów.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Wujec, Buczma, Skrobosiński, Walczak (88` Żerkowski), Kluczyński, Giełda (60` Wódecki), Milachowski, Budych (60` Mikołajczyk), Bałdyga (70` Durueke), Siedlecki (70` Drame).
KP Starogard wystąpił w składzie: Czajkowski – Kuźniarski, Garbacik, Pek, Sumiński, Sławiński (79` Chaciński), Górski, Bohdanowicz, Mikuła, Mąkosa (87` Kleinschmidt) , Łukasik (46` Zieliński).
Żółte kartki: Wujec, Milachowski, Kluczyński, Bałdyga – Bohdanowicz, Sumiński, Sławiński, Mikuła
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.
-
01.10.2018
Wysoka wygrana z OSiR Lwówek (2004)
W niedzielne przedpołudnie na boisku w Środzie, trampkarze starsi w ramach III ligi okręgowej podejmowali OSiR Lwówek. Do tego meczu, poloniści przodowali w ligowej tabeli natomiast rywale zajmowali ostatnie miejsce, a więc wszystko przemawiało za tym że po 70 minutach, to Polonia będzie się cieszyć ze zwycięstwa.





















































