24.10.2016
Remis Polonii z rezerwami OlimpiiKolejny remis zanotowały piłkarki „Polonii” Środa w 9 kolejce rozgrywek II ligi kobiet. Tym razem nie dały rady pokonać na własnym boisku „Olimpii” II Szczecin. Nie byłoby w tym nic niepokojącego gdyby nie to, że wydające się być głównymi kandydatkami do awansu zawodniczki „Akademii Piłkarskiej” Lechii Gdańsk, wygrywają jak dotąd regularnie i powiększają przewagę nad resztą drużyn.
Mimo, że „Polonia” w tym meczu była zespołem lepszym, to nie potrafiła jednak udokumentować swej przewagi strzeleniem jednej czy dwóch bramek. Takie okazje były zwłaszcza w pierwszej połowie meczu. I tu albo zawodziła skuteczność, albo nieprzeciętnymi umiejętnościami wykazywała się bramkarka ze Szczecina. Wymienić można niewykorzystane, dobre okazje do zdobycia gola Magdy Lińskiej, Mikołajczak, Szukalskiej i Wojteckiej, której strzał w mistrzowskim stylu wybroniła bramkarka gości. Nawiasem mówiąc, to jej właśnie piłkarki „Olimpii” zawdzięczają wywalczony punkt. Z pierwszej połowy na odnotowanie zasługuje obrona przez Golczak rzutu karnego za „rękę” jednej z zawodniczek „Polonii’.
Choć dziewczęta nasze bardzo starały się aby pojedynek rozstrzygnąć na swoją korzyść, to z kilku sytuacji stworzonych w II połowie nie udawało się trafić do szczecińskiej bramki. Czego nie mogła dokonać „Polonia”, zrealizowała „Olimpia”. W 64 minucie meczu, w wyniku straty piłki na własnej połowie przez naszą drużynę, rywalki przeprowadziły akcję, po której w zamieszaniu podbramkowym bezpańską piłkę do siatki „wepchnęła” z bliska zawodniczka gości. „Polonię” w tym dniu stać było tylko na jedno trafienie. Sztuki tej w 88 minucie meczu dokonała Ola Szukalska dobijając piłkę po strzale Julii Mikołajczak.
W następnej kolejce piłkarki „Polonii” gościć będą liderki- „Akademię Piłkarską” Lechii Gdańsk. Spotkanie odbędzie się w niedziela o godzinie 13.00.
Polonia Środa Wlkp.- Olimpia II Szczecin 1:1(0:0)
Skład „Polonii” – Golczak, Cichoń L (84′ Forszpaniak), Ratajczak, Polowczyk, Sroczyńska, Magda Lińska, Maria Lińska (72′ Nowakowska), Szukalska, Wojtecka, Mikołajczak, Hyża (69′ Krzykos)
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































