OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

01.04.2012

Remis Polonii z Notecianką

W dzisiejszym meczu III ligi Polonia Środa zremisowała na własnym boisku w Notecianką Pakość 2:2.

Od początku spotkanie przewagę osiągnęli piłkarze Polonii, jednak jako pierwsi strzał oddali goście, ale było to uderzenie niecelne. W 7. minucie bliski szczęścia był Maciej Kononowicz, ale z dobrej pozycji trafił tylko w słupek. Cztery minuty później po padaniu Marcina Siwka, Michał Stańczyk znalazł się tylko przed bramkarzem i z kilku metrów wycelował prosto w niego. Po chwili strzelali przyjezdni, ale na posterunku był Sławomir Janicki. W 14. minucie po uderzeniu Tomasza Bekasa z rzutu wolnego futbolówkę wypiąstkował golkiper. Sześć minut później przyjezdni objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu piłki z boku boiska Krystian Pawlak chciał ją wybić głową, ale uczynił to tak niefortunnie że wpakował ją do własnej bramki. Trzy minuty później Krzysztof Błędkowski znalazł się w sytuacji sam na sam, a gdy chciał minąć bramkarza został przez niego sfaulowany. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Marcina Ciesielskiego ukarał czerwoną kartką. Z tego powodu plac gry opuścił Patryk Łechtański, którego zastąpił rezerwowy bramkarz Dominik Ostrowski. Rzut karny natomiast pewnie wykonał Maciej Kononowicz i Poloniści ponownie remisowali z Notecianką. W 32. i 33. minucie dwa razu na bramkę gości uderzał Krystian Pawlak, ale za pierwszym razem jego strzał głową obronił bramkarz, a za drugim nie trafił w światło bramki. Chwilę później w stronę bramki Sławomira Janickiego uderzali goście, ale nasz golkiper był na posterunku. W 38. minucie niecelnie w dogodnej sytuacji strzelał Michał Stańczyk. Jeszcze przed przerwą znakomitą okazję miał Krzysztof Błędkowski, ale uderzył nad poprzeczką.

W przerwie trener średzian Jacek Nowaczyk musiał dokonać jednej zmiany. Z powodu kontuzji na plac gry powrócić już nie mógł Sławomir Janicki, a jego miejsce na bramce zajął Damian Matela.

Od początku drugiej połowy przyjezdni skupieni byli wyłącznie na kontratakach i bronieniu własnej bramki. Już 47. minucie niecenie głową strzelał Maciej Gendek. Chwilę później Krzysztof Błędkowski także uderzył nad poprzeczką. Z minuty na minutę Poloniści osiągali coraz większa przewagę, której jednak nie potrafili udokumentować. Swoich sił próbowali min. Maciej Gendek, Tomasz Bekas i Michał Stańczyk. Najbliżej z nich był ten ostatni, ale dobra interwencja popisał się golkiper Notecianki, który sparował piłkę lecącą tuż przy słupku na róg. W 59. minucie plac gry opuścił Krystian Pawlak, którego zastąpił Marcin Duchała, a niecałe dziesięć minut później na boisku pojawił się Kamil Krajewski zastępując Krzysztofa Błędkowskiego. W 71. minucie jeden z nielicznych strzałów oddała Notecianka. Było to jednak uderzenie niecelne. Chwilę później nastąpiła ostatnia zmiana w średzkim zespole. Michała Stańczyka zastąpił Dominik Mucha. Dużo emocji było natomiast w samej końcówce spotkania. W 88. minucie po rzucie rożnym Maciej Gendek powalczył o piłkę w polu karnym minął kilku rywali i pięknym strzałem w okienko wyprowadził Polonię na prowadzenie. Po chwili Marcin Duchała po podaniu Pawła Przybyłka z 11. metrów nie trafił w światło bramki, a następnie Maciej Kononowicz w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza. Wykorzystała to Notecianka przeprowadzając w trzeciej minucie doliczonego czasu gry szybki kontratak po którym Mateusz Chachuła doprowadził do wyrównania.

Ostatecznie Poloniści zremisowali z Notecianką Pakość 2:2 i dzięki temu awansowali na drugą pozycję w tabeli. Średnianom zabrakło kilku minut do odniesienia kolejnego zwycięstwa, ale piłka jest nieobliczalna, co pokazały także inne spotkania 20. kolejki

Na dzisiejszym meczu sprzedane zostały 834 bilety.

Kolejne spotkanie Poloniści rozegrają już w najbliższą sobotę na wyjeździe z Spartą Brodnica.

Polonia Środa - Notecianka Pakość 2:2 (1:1)

25. karny Kononowicz, 88. Gendek - 20. Pawlak (sam.), 90. Chochuła

Polonia: 12. Sławomir Janicki (46' 16. Damian Matela), 2. Marcin Siwek, 20. Maciej Gendek, 18. Łukasz Ratajczak, 7. Paweł Przybyłek, 19. Tomasz Bekas, 15. Piotr Loba, 99. Krystian Pawlak (59' 10. Marcin Duchała), 21. Maciej Kononowicz, 77. Michał Stańczyk (72' 14. Dominik Mucha), 11. Krzysztof Błędkowski (68. 9. Kamil Krajewski)
Rezerwa: 16. Damian Matela, 10. Marcin Duchała, 9. Kamil Krajewski, 23. Marcin Falgier, 13. Michał Okninski, 14. Dominik Mucha

Notecinka: 1. Marcin Ciesielski, 14. Adam Lisiecki, 15. Bartłomiej Delekta, 10. Ariel Jastrzembski, 13. Karol Schumacher, 4. Patryk Łechtański (25' 33. Dominik Ostrowski), 6. Karol Fortuna (61' 3. Mikołaj Bednarek), 8. Adam Wiśniewski, 7. Kamil Kala (36' 5. Mateusz Chochuła), 11. Michał Szot (85' 16. Maciej Sirko), 18. Dariusz Słupski
Rezerwa: 33. Dominik Ostrowski, 3. Mikołaj Bednarek, 16. Maciej Sirko, 9. Michał Nadolski, 5. Mateusz Chochuła, 2. Jakub Rościszewski

Zółte kartki: Lisek, Krajewski, Loba, Przybyłek - Wiśniewski, Delekta, Pachuła

Czerwone karki: Ciesielski (25')

Widzów: 1000

Najnowsze aktualności

  • 21.06.2021

    Udany turniej żaków (2013)

    W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.

  • 21.06.2021

    Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)

    W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie  w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.

  • 21.06.2021

    Kolejne trzy punkty rezerw

    W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie  zremisował u siebie z polonistami 3:3.

  • 19.06.2021

    Podział punktów w Toruniu

    W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.

  • 18.06.2021

    Ostatni wyjazd w tym sezonie

    Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.

  • 17.06.2021

    Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)

    W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.