16.10.2024
Remis Polonii w KamionkachW niedzielę 13 października trzeci zespół seniorski pojechał do wicelidera rozgrywek Avii Kamionki. Pomimo prowadzenia do przerwy mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
Pierwsze minuty meczu to przewaga gospodarzy, którzy zdecydowanie ruszyli na bramkę polonistów, lecz bez sytuacji bramkowej. Obydwa zespoły dodatkowo w tym dniu musiały zmierzyć się z silnie wiejącym wiatrem, który pomagał znacząco polonistom w pierwszej części spotkania. W 28 min dobre podanie Sekulskiego wykorzystał Serhii Pankratov, który popisał się indywidualną akcją mijając kilku zawodników Avii umieścił piłkę w bramce gospodarzy. Po strzelonej bramce zespół Polonii nabrał większej odwagi i tworzył kolejne sytuacje na połowie przeciwnika. W 40 min po rozegranym rzucie rożnym piłkę wprost pod nogi Łukasza Kaczałki wybili obrońcy Avii a ten precyzyjnym strzałem z linii pola karnego pokonał bramkarza i poloniści prowadzili już 2-0. Pomimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji bramkowych pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem.
Druga połowa to już zupełnie inny obraz gry. Do głosu z każdą minutą dochodzili gospodarze, którzy wykorzystując wiatr ruszyli do zmasowanych ataków. Poloniści praktycznie zamknięci na swojej połowie mieli spore problemy z wyprowadzeniem piłki na drugą stronę boiska. Nasz zespół nastawił się na grę z kontry. W 67 min wpadła kontaktowa bramka dla Kamionek a w 77 min było już 2-2 po dość niefortunnej interwencji bramkarza Polonii rywale wepchnęli piłkę do bramki. Do końca spotkania bramek kibice już nie zobaczyl,i choć sytuację były po obu stronach. Więcej z gry mieli zawodnicy Avii, ale byli nieskuteczni pod bramką Perlińskiego. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2-2 nie krzywdząc żadną ze stron. Poloniści patrząc na to, że grali na trudnym terenie z wiceliderem bardzo szanują ten punkt. Kolejne spotkanie w najbliższą niedzielę 20 października o godzinie 14.00 do Środy zawita Tornado Trzebaw.
Polonia zagrała w składzie: Perliński – Sekulski, Kaczałka, Parus, Trehub, Bartkowiak, Ratajczak, Pankratov, Bartczak, Kluska, Rosiak – Czech, Stratyński, Hut oraz Sienkiewicz, Popis, Muczke, Cherniaiev.
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































