22.05.2012
Remis orlikówW poniedziałek 21.05.2012 orlicy pojechali na swój kolejny mecz do Objezierza. Był to piąty mecz z rzędu rozgrywany na wyjeździe. Polonia po męczącej podróży rozpoczęła raczej słabo. Przeciwnicy jednak nie potrafili narzucić swoich warunków gry. Pierwsza połowa spotkania była bezbarwna. Żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Po 25 minutach gry był remis 0-0. Druga połowa meczu była całkiem odmienna. Oba zespoły ostro ruszyły do naprzemiennych ataków. W 28 minucie gry prowadzenie objęli gospodarze, którzy wykorzystali kiks środkowego obrońcy Polonii, przejęli piłkę w środku pola i zdobyli bramkę. W 33 minucie gry gospodarze prowadzili już 2-0. Tym razem niefortunnie interweniował bramkarz, któremu piłka wyślizgnęła się z rąk i upadła pod nogi napastnika Orkanu, ten bez namysłu zdobył gola. To jednak nie załamało zawodników Polonii, którzy nie rezygnowali ze zdobycia gola. W 35 minucie Polonia strzeliła kontaktową bramkę – po rzucie wolnym w zamieszaniu podbramkowym najsprytniejszy okazał się Filip Michalak, który nieznacznie zmienił lot piłki, a ta wpadła do bramki. Wynik spotkania 2-1 dla Orkanu Objezierze. W 38 minucie Polonii doprowadziła do remisu 2-2. Strzelcem bramki Maciej Szafrański – po jego strzale z polowy boiska, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Minutę później Polonia objęła prowadzenie po samobójczej bramce zawodników Orkanu. Wynik spotkania 2-3. Na pięć minut przed końcem spotkania gospodarze zdołali doprowadzić do remisu 3-3. Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem i podziałem punktów.
Zespół Polonii reprezentowali: D. Nyczak,, K. Lewicz, M. Szafrański, D. Mostowski, M. Radziejewski, D. Lisiewicz, A. Białkowski, D.Bartkowski, P. Mąderek, F. Michalak, J. Mazur, M. Malusiak, J.Kmieciak. F.Maćkowiak
Najnowsze aktualności
-
12.09.2017
O pełną pulę z Górnikiem
Przed Polonią Środa Wlkp. kolejna batalia o ligowe punkty przed własną publiczności. Tym razem na średzki stadion zawita Górnik Konin. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 września o godzinie 16:00.
-
12.09.2017
Polonistki w kadrze Wielkopolski
Dwie zawodniczki Polonii Środa – Dominika Hyża i Beata Nowak zostały powołane do Wielkopolskiej Kadry U16. Zgrupowanie rozpocznie się 18 września i potrwa do 20 września, a zakończy je mecz mistrzowski.
-
12.09.2017
Strzelcy III ligi
Za nami 6 kolejek nowego sezonu III ligi. W sumie do tej pory odbyło się 55 spotkań w których zawodnicy strzelili 153 bramki. Daje to średnią 2,83 bramki na mecz. Obecnie klasyfikacji najlepszych strzelców przewodzi Michał Kołodziejski ze Świtu Skolwin i Mateusz Kuzimski z Bałtyku Gdynia którzy już sześciokrotnie wpisywali się na listę strzelców. W czołówce tego zestawienia jest także nasz zawodnik – Krzysztof Bartoszak który zdobył trzy bramki.
-
12.09.2017
Na piątkę z Koziołkiem Poznań (2004)
W sobotę 9 września pierwszy zespół trampkarzy młodszych udał się do Poznania na mecz drugiej kolejki ligowej. Przeciwnikiem polonistów był Koziołek Poznań, który od tego sezonu występuje w roli beniaminka ligi.
-
11.09.2017
Wypowiedzi po Energetyku Gryfino
Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenera Polonii Środa Tomasza Dłużyka i zawodnika pierwszego zespołu Gerarda Pińczuka.
-
11.09.2017
Zacięta walka z Zawiszą (2004)
W sobotę 9 września, o godzinie 11 na boisku w Dolsku kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Zawiszy Dolsk.
-
11.09.2017
MarBud gra z nami
Miło nam poinformować że do grona firm wspierających nasz Klub dołączyła firma MarBud.
-
11.09.2017
Udana inauguracja rozgrywek (2000/01)
Dopiero w niedzielę 10 września drużyna juniorów starszych zainaugurowała sezon w swojej grupie wyjazdowym meczem z Kłosem Zaniemyśl. Nasi zawodnicy przystąpili do tego spotkania bardzo skoncentrowani i zmobilizowani i praktycznie w pierwszych 23 minutach rozstrzygnęli losy tego meczu na swoją korzyść. W tej właśnie minucie prowadzili już 4 : 0 , a autorami bramek byli Damian Słabikowski – dwukrotnie, Wojtek Leporowski i raz gospodarze sami pokonali swojego bramkarza.





















































