OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

12.05.2014

Remis orlików z poznańskim Lechem

W miniony weekend rozpoczęła się runda rewanżowa spotkań w grupach mistrzowskiej WZPN.

Tym samym poloniści z rocznika 2003 czyli orlik starszy rozgrywał spotkanie w Poznaniu, gdzie podejmowani byliśmy przez lidera tej grupy czyli Lecha I Poznań. W pierwszej kolejce Polonia na swoim boisku uległa Lechitom 1:5, a początkowo spotkanie w Poznaniu nie zapowiadało się że Polonia wywiezie z Poznania jakieś punkty, gdyż już na czwartkowym treningu zabrakło Adama Rozwory, który się rozchorował i tym samym nie mógł uczestniczyć w piątkowym spotkaniu przeciwko Lechowi. Z kadry podanej przez trenera Mariusza Kułaka, także wypadł Marcel Scholz, a dodatkowo bramkarz Sebastian Łopatka, złapał kontuzję palca, lecz do Poznania ostatecznie pojechał. W dość mocno okrojonym składzie przyszło nam się mierzyć z Lechem.

Podczas pierwszych minut meczu było widać przewagę gospodarzy którzy kontrolowali grę. Swobodnie wychodziło im konstruowanie akcji, lecz zazwyczaj kończyły się one na 15 metrze lub w rękach Wiktora Króla. W 5 minucie sędzia podyktował rzut wolny dla Polonii w okolicach pola karnego rywali i piłkę ustawił sobie Olek Kluczyński, jednak po jego strzale piłka minęła słupek.

W 11 minucie padła pierwsza bramka tego meczu. Dobrą zespołową akcje przeprowadzili nasi rywale którzy z bliskiej odległości oddali strzał i bramkarz Polonii był bez szans co przełożyło się na wynik 1:0 dla Lecha. W 14 minucie Polonia miała dobrą okazję do wyrównania wyniku, gdyż po podaniu do Witka Moroza, piłka minęła linię obrony Lecha i bramkarz gospodarzy wyszedł przed pole karne w celu wybicia piłki, jednak minął się z futbolówką, a Witek po przyjęciu chciał przelobować zarówno już cofającego się bramkarza i jednocześnie obrońców którzy wbiegali w bramkę asekurując swojego golkipera, jednak piłka ostatecznie uderzyła w poprzeczkę i Lechici mogli odetchnąć z ulgą. Po tej akcji w Polonię weszła siła, która dała równą grę, a można się nawet pokusić o to iż to Polonia do końca pierwszej połowy zdominowała rywala z Poznania. Piłka krążyła między naszymi obrońcami, pomocnikami a młodzi Lechici uganiali się za naszymi piłkarzami. Jednak mimo dobrej gry polonistów, Lech w 19 minucie zdobył bramkę, która dawała już wynik 2:0. Zawodnik Lecha przeprowadził szybką kontrę, przechodząc jednocześnie pół boiska z piłką przy nodze. Polonia jednak po stracie drugiej bramki nie spuszczała z tempa co przyniosło skutek w 21 minucie, kiedy to do bramki Lecha po raz pierwszy trafił Olek Kluczyński, mijając zwodem kilku rywali i wychodząc na dogodną pozycję do strzału.

W pierwszej połowie nic wielkiego się już nie stało i z wynikiem 2:1 dla Lecha, Polonia schodziła na przerwę.

Pamiętamy jak w ubiegłym roku na tym samym boisku Polonia do przerwy przegrywała 3:1, aby ostatecznie wygrać z Lechem 4:7, dlatego też w piłkarzach ze Środy była wola walki i chęć jeszcze lepszej gry w drugiej połowie.

Początek drugiej części spotkania był wyrównany z groźnymi akcjami Polonii Środa, m.in. w 29 min bardzo ładną akcję rozpoczął Michał Kościelniak, który przesunął grę do wysuniętego Kacpra Cyki, a ten dograł do wbiegającego prawą stroną Olka, natomiast Olo dostrzegł Witka który nabiegał w pole karne i dośrodkowaniem obsłużył właśnie tego zawodnika, a Wito po przyjęciu posłał piłkę nad bramką. Była to bardzo szybka akcja za którą rywale nie nadążyli. Podobnych akcji w ciągu drugiej połowy było kilka, lecz żadna z nich nie została zakończona bramką. Bramkę za to strzelili Lechici w 30 minucie, którzy dośrodkowaniem z prawej strony wprost pod nogi piłkarza Lecha, zdobyli trzecią bramkę która dawała wynik 3:1. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego, była to ostatnia bramka zdobyta przez gospodarzy, ale nie była ostatnią w całym meczu.

W 33 minucie Polonia znów przeprowadziła groźną kontrę podobną do tej z 29 min, lecz po strzale Witka Moroza, piłka odbita od bramkarza trafiła na linię pola karnego, wprost na nabiegającego Kapiego, ten jednak włożył w ten strzał zbyt dużo siły i piłka przeleciała nad poprzeczką. W 37 minucie poloniści zmusili rywala do błędu pod swoją bramką i obrońca Lecha zagrał piłkę do bramkarza, ale podanie to przewidział Olek Kluczyński który dobieg do piłki jako pierwszy i w ten sposób zdobył druga bramkę dla Polonii. Wynik 3:2 i jeszcze ponad 10 minut do końca meczu. W kolejnych minutach Olek próbował zdobyć bramkę dającą remis jednak strzały na bramkę gospodarzy przechodziły obok słupka, takie okazji były w 41 i 44 minucie. Wszystko to było zapowiedzią tego co stało się w 49 minucie, gdy dośrodkowanie z rzutu rożnego trafiło na pierwszy słupek wprost na dobrze ułożoną nogę Olka. Do końca spotkania pozostało kilka sekund i Polonia doprowadziła do remisu po bardzo silnym strzale „OLA”.

Był to cenny remis, cenny 1 pkt. dopisany do dorobku piłkarzy ze Środy, którzy aktualnie zajmują 3 pozycję w grupie mistrzowskiej, ustępując Lechowi oraz UKS Śrem, jednocześnie mając jeden mecz zaległy z Liderem I Swarzędz, a mecz pomiędzy tymi drużynami odbędzie w zmienionym terminie, już w najbliższą środę 14 maja o godz. 17:30 na boisku orlik przy ul. Witosa w Środzie Wlkp.

W meczu z Lechem bardzo dobrze spisała się cała drużyna, która mimo problemów kadrowych stworzyła swojemu rywalowi z Poznania wiele trudności. W bramce Polonii dobrze spisywał się Wiktor Król, który mimo straty 3 bramek, wielokrotnie także ratował Polonię od jeszcze większej utraty, a następnie mimo kontuzji, godnie zastępował go w bramce Sebastian Łopatka. W linii obrony na swoim bardzo dobrym poziomie zagrał Kamil Tabaczka oraz Filip Półrolniczak, a także nowym odkryciem okazał się Michał Kościelniak, który zastąpił Jasia Kasprzyka, Michał w tym meczu dwoił się i troił, rewelacyjnie wspierając kolegów z linii pomocy czy też ataku. Nie można zapomnieć także o Olku Kluczyńskim i Witku Morozie, którzy rozegrali bardzo dobre spotkanie, zwłaszcza Olek udokumentował swój występ aż trzema bramkami.

Kacper Cyka grając jako najbardziej wysunięty, spisywał się znakomicie, wielokrotnie pomagając naszym obrońcom, szkoda tylko że schodził z boiska bez zdobyczy bramkowej.

Polonia wystąpiła w składzie w. Król, F. Półrolniczak, K. Tabaczka, J. Kasprzyk, A. Kluczyński, W. Moroz, K. Cyka S. Łopatka, M. Kościelniak, M. Hulewicz

Galeria zdjęć

Najnowsze aktualności

  • 13.10.2014

    Rozgromili UKS II Śrem (2003)

    W sobotnie popołudnie na stadionie miejskim w Śremie, doszło do spotkania rozpoczynającego rundę rewanżową młodzików młodszych, gdzie miejscowy UKS II Śrem, podejmował średzką Polonię. Pogoda w ten dzień była idealna do rozgrywania meczu piłkarskiego rocznika 2003, co też przełożyło się frekwencję na trybunach.

  • 13.10.2014

    Przegrali z Kłosem (2001/02)

    Kolejny mecz trampkarze młodsi rozegrali w piątkowe popołudnie w Zaniemyślu. Gospodarzem spotkani był Kłos Zaniemyśl.

  • 13.10.2014

    Skrót meczu z Lechem II

    Już jest dostępny skrót meczu jedenastej kolejki trzeciej ligi w którym Polonia Środa uległa drugiemu zespołowi Lecha Poznań 2:4 (0:2).

  • 13.10.2014

    Poszukujemy specjalisty d/s marketingu sportowego

    Klub Sportowy Polonia Środa Wielkopolska poszukuje do współpracy specjalistę d/s marketingu sportowego.

  • 12.10.2014

    Zdjęcia z meczu z Lechem II

    Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z meczu jedenastej kolejki trzeciej ligi w którym Polonia Środa przegrała na własnym boisku z drugim zespołem Lecha Poznań 2:4 (0:2). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.

  • 12.10.2014

    Remis z Orlikiem (2000/01)

    W sobotę 11 października trampkarze starsi udali się do Miłosławia, aby tam rozegrać kolejny mecz ligowy. Mimo zdecydowanej przewagi naszego zespołu i niezliczonej ilości sytuacji bramkowych,  do Środy przywieźli tylko jeden punkt.

  • 12.10.2014

    Polonia uległa Lechowi

    W meczu jedenastej kolejki III ligi piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na własnym boisku z drużyną Lecha II Poznań. W spotkaniu tym trener Mariusz Bekas nie mógł skorzystać z usług pauzujących za kartki Przemysława Warota i Jakuba Solarka. Dodatkowo cały czas kontuzjowani są Paweł Przybyłek, Damian Buczma i Dawid Lisek. W związku z tym w meczowej osiemnastce po raz kolejny znaleźli się Adrian i Krystian Olczyk, a w podstawowym składzie mecz rozpoczął Michał Górzyński z zespołu juniorów młodszych. W drugim zespole Lecha Poznań kibice mogli podziwiać występy znanego z boisk Ekstraklasy bramkarza Jasmina Burica.

  • 11.10.2014

    Pewna wygrana juniorów (1998/99)

    W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z zespołem Błękitnych Wronki. Ten mecz decydował prawdopodobnie o tym, która z drużyn zajmie drugie miejsce w naszej grupie na koniec rozgrywek.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.