14.04.2014
Remis juniorów z Wartą PoznańSwój drugi mecz ligowy juniorzy młodsi KS Polonia Środa Wlkp. powinni rozegrać na wyjeździe w Poznaniu, jednak burza, która przeszła w czwartek nad Poznaniem to uniemożliwiła. Na prośbę trenera Warty spotkanie rozegrane zostało w Środzie.
Pierwsza połowa należała do naszego zespołu i tylko dzięki ogromnemu szczęściu i obrony do samego końca zawodników Warty, do przerwy wynik meczu był remisowy 1:1. Już w 4 min. strzał Michała Górzyńskiego minimalnie minął światło bramki. W 10 min. Marcin Szymorek przeniósł piłkę nad bramką przeciwnika. W 12 min w sytuacji „sam na sam” znalazł się Jędrzej Kujawa, który dostał prezent od obrońców gości, a jego strzał na rzut rożny w ostatniej chwili strącił nadbiegający zawodnik Warty. W 13 min ponownie Michał Górzyński strzelał minimalnie niecelnie. W 18 min to Polonia miała szczęście po dośrodkowaniu zawodników gości. Nasz bramkarz wypuścił piłkę z rąk, jednak żaden z przeciwników nie spodziewał się takiego błędu i bramkarz sam naprawił swój kiks. Poloniści nie mieli tyle szczęścia minutę później, gdy po głębokim przerzucie piłki na swoją pozycję nie zdążył nasz lewy obrońca a asekurujący go środkowy obrońca przyblokował strzał napastnika Warty tak niefortunnie, że ta przelobowała naszego bramkarza i wpadła do bramki. Wyrównanie sredzianie mogli uzyskać po sytuacji Marcina Szymorka z 30 minuty, który wyszedł na czysta pozycję, jednak jego strzał na rzut rożny wybił bramkarz Warty. Gol na 1:1 padł minute później. Ze strzałami Janka Filipiaka i dobitce Dawida Chąpinskiego poradził sobie bramkarz Warty, jednak druga dobitka Michała Górzyńskiego wpadła do bramki. Pięć minut później Dawid Chąpinski zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu Karola Kaźmierczaka z rzutu wolnego, jednak sędzina dopatrzyła się spalonego. Druga połowa spotkania należała do drużyny Warty, która uzyskała przewagę w polu, jednak to nasz zespół mógł uzyskać prowadzenie po kontrze Michała Górzyńskiego, który znalazł się na czystej pozycji w wyniku zderzenia dwóch obrońców Warty i nie potrafił pokonać bramkarza gości. Warta mogła zdobyć gola po rzucie wolnym, jednak przed utratą bramki uratowała nas poprzeczka. Mimo optycznej przewagi zespołu Warty nasi zawodnicy wykazali, że gra obronna jest im znana i nie pozwolili sobie wyrwać cennego remisu.
W tym meczu zagrali: bramkarz- Bartosz Wolski, obrona: Kaźmierczak Karol, Kaźmierczak Krzysztof, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, pomoc: Jan Filipiak (70’ Marcin Typański), Jędrzej Kujawa, Dawid Chąpinski (76’Mikołaj Janicki), napastnicy- Michał Górzyński, Mikołaj Kmieciak (73’ Wojciech Leporowski), Marcin Szymorek (50’ Denis Mutschke).
Kolejny ligowy pojedynek juniorzy stoczą na własnym boisku z zespołem Przemysława Poznań już w Wielki Czwartek o godz. 14.00.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































