OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.10.2009

Remis juniorów z Lesznem

  W niedzielę 4 października zespół juniorów starszych rozegrał na własnych obiektach kolejne spotkanie mistrzowskie w ramach Wielkopolskiej Ligi. Tym razem do Środy zawitała drużyna Polonii 1912 Leszno. Mecz zakończył się wynikiem remisowym 2:2.

 

Spotkanie rozegrane zostało na boisku treningowym Polonii. Niestety duży wpływ na pojedynek wywarła niedzielna pogoda, gdyż zawodnikom przyszło toczyć spotkanie przy silnym wiejącym wietrze oraz padającym deszczu. Pierwsza połowa należała głównie do gości, którzy mieli ułatwione zadanie gdyż ich sprzymierzeńcem był wiatr. I to właśnie oni stworzyli kilka groźnych sytuacji pod naszą bramką. Lecz dobrze zawsze interweniował nasz bramkarz Robert Reszka. Poloniści mieli początkowo problemy z dokładnym rozegraniem gdyż głównie przeszkadzał im silny wiatr. Dlatego główny nacisk nasi zawodnicy mieli na grę defensywną i wyprowadzanie szybkich kontr. Gra nawet dobrze układała się do 32 minuty, gdy to po niepotrzebnym faulu naszego obrońcy w polu karnym sędzia podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się zawodnik z Leszna i to goście objęli prowadzenia. Podrażnieni Poloniści ze Środy bardziej ruszyli do ataku, gdyż goście zaczęli bronić wyniku. Znakomitą sytuację w 38 minucie miał Adrian Markiewicz, który będąc na 5 metrze nie potrafił skierować piłki do siatki gości po dobrym zagraniu Piotra Leporowskiego. Kilka chwil później ten sam zawodnik nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W ostatniej minucie wykorzystując wiatr na przelogowanie naszego bramkarza zdecydował się zawodnik z Leszna, ale na nasze szczęście piłka przeleciała nad poprzeczką.
 
Po zmianie stron niestety zmieniła się także pogoda. Wyszło słońce a, siła wiatru lekko zmalała, co znowu dobrze wróżyło gościom. Jednak Poloniści od razu ruszyli do ataku. Lecz ich akcje były bardzo chaotyczne i nie przynosiły bramkowego efektu. Wszystkie sytuacje kończyły się na około 16 metrze gdzie dobrze grająca obrona Polonii z Leszna odbierała nam piłki. W 57 minucie do pierwszy dopiero strzał z dystansu zdecydował się Piotr Leporowski, którego to uderzenie z trudem broni bramkarz gości. Chwilę później w sytuacji sam na sam z bramkarzem mógł znaleźć się Adrian Markiewicz, lecz ubiegł go obrońca i wybił piłkę na rzut rożny. Stałe fragmenty gry także nic dobrego nie przynosiły, gdyż prawie wszystkie pojedynki w powietrzu wygrywali goście. W 60 minucie trener gospodarzy dokonuje podwójnej zmiany. W miejsce słabiej dysponowanych dzisiaj Adriana Markiewicza i Adriana Błaszaka wchodzą Tomasz Kostecki i Bartosz Cechmann. Zmiana ta wprowadza zmianę ustawienia i przynosi efekt. Gra jakby się trochę ożywiła i była bardziej dokładna. Efektem tego było zdobycie bramki wyrównującej w 69 minucie autorstwa Jakuba Podgórnego, który na raty pokonał bramkarza gości. Poloniści poszli za ciosem i gdy wydawało się, że następna bramka jest kwestią czasu, to niestety goście wyprowadzili 2 szybkie kontry. O jednej z nich uderzenie było niecelne, a w drugiej sytuacji dobrze spisał się Robert Reszka w bramce Polonii. W odpowiedzi świetne uderzenie Tomasza Nawracały z dystansu minimalnie mija światło bramki. W 76 minucie poważny błąd Szymona Pawłowskiego przed polem karnym kosztował nas utratę bramki. I znowu nasi gracze muszą gonić wynik. W 78 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę w polu karnym ręką zagrywa obrońca z Leszna. Rzut karny pewnie wykonuje Tomasz Nawracała i znowu jest remis. Przez ostatnie minuty Polonia ciągle atakuje i stwarza kilka sytuacji, lecz uderzenia Jakuba Podgórnego i Krystiana Pawlaka są za słabe. Dobrze także broni bramkarz z Leszna i trochę ma przy tym szczęścia szczególnie w 88 minucie gdzie w piłkę dorzuconą w pole karne po kolei nie trafiają nasi zawodnicy. Polonia gra do końca, lecz kilka razy dogodne sytuacje przerywa nam sędzia asystent, który pokazuje spalone, których na pewno nie było. Przerwane akcje Bartosza Cechmanna i Jakuba Podgórnego mogły zakończyć się zdobyciem bramki. W 90 minucie dobra akcja ponownie prawą stroną Cechmanna , lecz jego dośrodkowanie nie dochodzi do Pawlaka. W 93 minucie , tzn. w ostatniej akcji na 10 metrze w polu karnym z piłką znajduje się Krystian Pawlak, który tylko w sobie znany sposób nie zdobywa upragnionej bramki, tylko strzela wprost w bramkarza. Po tej sytuacji sędzia kończy zawody, które kończą się podziałem punktów.
 
Kolejny mecz Polonii i znowu nie ma tych cennych 3 punktów. Jednak brawa naszym graczom należą się za to, że grali do końca. Szkoda tylko tych fatalnych błędów w defensywie, bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki.
 
Polonia zagrała w składzie:
Robert Reszka – Szymon Pawłowski, Paweł Andrzejewski, Tomasz Nawracała – Adrian Błaszak (60` - Bartosz Cechmann), Marcin Falgier, Piotr Leporowski, Jakub Podgórny, Adam Nowicki (87` - Arkadiusz Nowakowski) – Adrian Markiewicz (60` - Tomasz Kostecki), Krystian Pawlak.
 

Najnowsze aktualności

  • 19.05.2017

    Grają poloniści

    Zespoły piłkarskie Akademii Polonii Środa także w najbliższy weekend rozegrają swoje mecze mistrzowskie. Tym razem odbędzie się trzynaście meczy. Osiem spotkań zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań odbędzie się na obiektach rywali.

  • 19.05.2017

    Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Elaną

    Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować będą mu Artur Zakrzewski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 19.05.2017

    Przełamali złą passę (2004)

    W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów. 

  • 19.05.2017

    Mecz o dwóch obliczach (2000)

    W środę 17 maja juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek, którzy po dwóch przegranych meczach w rundzie jesiennej pragnęli teraz zrewanżować się naszym zawodnikom. Mieli ku temu znakomitą okazję, ponieważ nasz zespół trzy dni wcześniej grał bardzo trudny mecz w Szamotułach okupiony kontuzją T. Pachulskiego, przez co ostatnie 25 min. grali w dziesiątkę, a Błękitni na własnym boisku zmierzyli się ze zdekompletowaną drużyną Leśnika Margonin. Grając o dwóch zawodników więcej zdeklasowali Leśnika 18 : 0, tak więc można powiedzieć , że był to dla nich zwykły spacerek.

  • 18.05.2017

    W sobotę gramy z Elaną!

    W sobotnim meczu 29. kolejki III ligi piłkarze średzkiej Polonii podejmą na  własnym boisku Elanę Toruń.

  • 18.05.2017

    T. Dłużyk: Jesteśmy świadomi o co walczymy

    Od kilku meczów Elana weszła na zakładaną drogę i pewnie zdobywa punkty. Zespół posiada w swoim składzie doświadczonych i bardzo dobrych zawodników i nadal liczy się w walce o awans do II ligi. Czeka nas ciężki mecz, jednak tanio skóry nie sprzedamy. Korzystając z okazji pragnę zaprosić kibiców na mecz. Każda obecność znacząco przybliży nas do zwycięstwa i do utrzymania w lidze – mówi przed meczem z Elaną trener Polonii Tomasz Dłużyk

  • 16.05.2017

    Z Pogonią II Szczecin dzień wcześniej

    Uległ zmianie termin meczu 32. kolejki III ligi gr. II pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a rezerwami Pogoni Szczecin.

  • 16.05.2017

    Wysoka wygrana w Kamionkach (2005)

    W dniu 13 maja o godzinie 10:00 w Kamionkach odbył się kolejny mecz młodzików młodszych. Tym razem rywalem Średzian był zespół miejscowej Avii. Mecz od początku do końca był pod kontrolą polonistów. Chłopcy pewnie wygrali kolejny mecz 7:2 (6:1).

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.