05.05.2011
Remis juniorów w SwarzędzuW środę 4 maja juniorzy starsi rozegrali kolejne spotkanie w ramach Wielkopolskiej Ligi. Tym razem nasi gracze udali się do Swarzędza na mecz z miejscową Unią. Po bardzo ciekawym meczu żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali na własną korzyść. Mecz zakończył się wynikiem remisowym 4:4, mimo prowadzenia Polonii do przerwy 3:2.
Początek spotkania rozegranego na głównym boisku w Swarzędzu należał do gospodarzy. Nasi gracze zaczęli mecz bardzo nerwowo. Jednak to do nas jako pierwszych dopisało szczęście. W 9 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Dominka Muchę, Dominik Baziór przy biernej postawie obrońców gospodarzy uderzeniem głową zdobywa pierwszą bramkę w tym meczu. Niestety długo Poloniści z tego wyniku się nie cieszyli, bowiem 5 minut później po ładnej akcji Unii, miejscowi gracze doprowadzają do wyrównania. 3 minuty później jest już 2:1 dla Swarzędza. Przy biernej postawie naszych obrońców napastnik Unii oddaje strzał z około 16 metrów i zdobywa kolejna bramkę. Przy tej bramce nie popisał się także nasz bramkarz. Ten cios zadziałał bardzo pozytywnie na Polonistów, którzy do końca I połowy zdobyli przewagę i groźnie atakowali bramkę rywala. Swoje szanse mieli Piotr Leporowski, Bartosz Cechmann, Dominik Baziór. W końcu w 33 ponownie Dominik Mucha wykonuje rzut rożny, i to tak że bezpośrednio z niego umieszcza piłkę w bramce rywala. W 41 minucie uderzenia Bartka Paczkowskiego mija słupek bramki. W ostatniej minucie rzut wolny ze środka boiska wykonuje Michał Okninski i posyła piłkę w pole karne. Tam o nią walczy Bartosz Paczkowski a piłka odbija się od obrońcy Unii i wpada do bramki. Polonia obejmuje prowadzenie 3:2 i z takim wynikiem nasi zawodnicy udają się na przerwę.
W drugiej odsłonie następuje zmiana pogody, bowiem do przerwy ciągle padał deszcz, w drugiej odsłonie wyszło słońce, które było dodatkowym przeciwnikiem naszych graczy. Zawodnicy Unii zdecydowanie zaatakowali naszych graczy, lecz nie przynosiło to efektu strzeleckiego. Natomiast jedna z akcji Polonii w 56 minucie kończy się zdobyciem kolejnej bramki. Dobre dośrodkowanie z boku boiska Bartosz Cechmanna, do Dominika Bazióra w pole karne, kończy się dobrym uderzeniem naszego napastnika. Niestety Poloniści 3 minuty później popełnili błąd w krycie w polu karnym po rzucie rożnym i Unia zdobywa 3 bramkę uderzeniem głową. Od tej pory gra toczy się głównie w środku pola i jest bardzo nerwowa. Dochodzi także do licznych nieczystych zagrań. Gospodarze dwukrotnie dobrze uderzają na naszą bramkę, lecz raz dobrze broni Przemysław Pietrzak, a za drugim razem piłka przechodzi obok słupka. Niestety w 73 minucie fatalna interwencja naszego obrońcy Michała Okninskiego, który fauluje przeciwnika w polu karnym. Gospodarze pewnie wykonują jedenastkę i doprowadzają do remisu 4:4. Ostatnie 15 minut to ponownie lepsza gra Polonistów, którzy chcą przechylić szalę na własną korzyść. Mamy kilka sytuacji lecz niestety uderzenie z pierwszej piłki Bartka Cechamnna przechodzi obok słupka, a Piotra Leporowskiego nad poprzeczką. W 85 minucie Adrian Błaszak po dobrym dośrodkowaniu nie trafia głową do pustej bramki z 6 metrów, a piłka przechodzi nad poprzeczką. Szybka kontra Unii kończy się natomiast dobra interwencją naszego obrońcy Tomasza Kosteckiego. W ostatniej minucie Dominik Mucha z rzutu wolnego silnie uderza , a bramkarz gospodarzy ma problemy z obroną. W doliczonym czasie gry po wrzutce w pole karne Dominika Muchy Bartosz Cechmann w walce o górną piłkę zgrywa ją do Adriana Błaszaka, który po gwizdku trafia do siatki, lecz sędzia bramki nie uznaje, gdyż nasz napastnik po zagraniu piłki faulował jeszcze przeciwnika. Mecz kończy się wynikiem remisowym 4:4.
Remis ten daje awans naszej drużynie na 6 miejsce w tabeli. Jednak każde spotkanie do końca rundy będzie bardzo ważne gdyż ścisk w tabeli jest duży.
Kolejny mecz juniorzy starsi zagrają w niedzielę 8 maja na własnym boisku o godz. 11.00 z zespołem Mieszka Gniezno.
Poloniści wystąpili w składzie:
Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Michał Okninski, Tomasz Kostecki, Dominik Mucha - Marcin Falgier, Adrian Błaszak, Piotr Leporowski - Dominik Baziór (82` - Dawid Kruk), Bartłomiej Paczkowski (88` - Rafał Andrzejak), Bartosz Cechamnn.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2019
Udanie zakończyć rundę
Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.
-
13.11.2019
Transmisja z Koszalina
Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.
-
12.11.2019
3:0 z Unią (2008)
W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.
-
12.11.2019
Bez punktów z Reissem (2007)
W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.
-
12.11.2019
Rozgromili Chrobrego (2010)
W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.
-
12.11.2019
Zwycięstwo z Victorią Września (2003)
W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.
-
12.11.2019
Polonistki grają dalej
W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.
-
12.11.2019
Srogie lanie w Swarzędzu (2004)
Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00.






















































