OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

26.08.2009

Remis juniorów starszych

W środowe popołudnie 26 sierpnia zespół juniorów starszych rozegrał kolejny ligowy mecz.  Przeciwnikiem Polonistów był zespół Olimpii Koło. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3, mimo iż Polonia do przerwy prowadziła 2:1. Tym samym nasz zespół zdobył pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach Wielkopolskiej Ligi Juniorów Starszych.

Bramki dla Polonii zdobyli: Krystian Pawlak (23`), Piotr Leporowski (40`) i Adrian Markiewicz (89`).

Juniorzy starsi zagrali w składzie:

Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Arkadiusz Nowakowski, Marcin Falgier, Tomasz Nawracała - Adrian Błaszak (65` - Szymon Pawłowski), Damian Ludwiczak, Piotr Leporowski, Jakub Wiśniewski (75` - Adam Nowicki) - Rafał Kąkol (60` - Adrian Markiewicz), Krystian Pawlak (80` - Tomasz Kostecki)

Początek spotkania na stadionie w Środzie był wyrównany. Oba zespoły badały swoje siły i dlatego gra głównie toczyła się w środku pola. Po około 15 minutach gry zdecydowana inicjatywę przejęli gospodarze meczu. W tym też momencie średzcy zawodnicy narzucili nie co szybsze tempo gry. Efektem tego było kilka dogodnych sytuacji pod bramką Koło. Ale 100% sytuację bramkową mieli zawodnicy gości w 19 minucie spotkania po katastrofalnym błędzie naszej defensywy. Na nasze szczęście zawodnik z Koło nie trafił praktycznie do pustej bramki. Podrażnieni tą sytuacją Poloniści w rewanżu stwarzają sobie 2 ładne akcje. Najpierw znakomicie w pole karne wbiega Adrian Błaszak, który mijając obrońcę zostaje lekko potrącony przez niego, sędzia jednak nie dopatrzył się rzutu karnego. Chwilę później z lewej strony szarżuje Jakub Wiśniewski, który dogrywa piłkę w pole karne, lecz na 5 metrze Rafała Kąkola uprzedza obrońca. W 23 minucie Polonia obejmuje zasłużone prowadzenie. Świetna dorzucona piłka ze środka pola w pole karne przez Adriana Błaszaka, dochodzi do Krystiana Pawlaka, który uderzeniem głową zdobywa bramkę dla Polonii. Nasi gracze nadal atakują i rozgrywają dobre zawody. W środku pola dobrze dysponowani dzisiaj Piotr Leporowski i Damian Ludwiczak rozprowadzają piłki do naszych skrzydłowych i napastników. Oraz sami uderzeniami z dystansu próbują zaskoczyć bramkarza z Koła, który jednak dobrze spisuje się w bramce. Niestety bramkarz Polonistów nie miał dzisiaj swojego dnia. Po jego błędzie w 31 minucie i niepotrzebnym wybiegu przed pole karne zostaje przelobowany po jednej z nielicznych kontr gości. Wynik na tablicy jest remisowy 1:1. Polonia jednak nie poddaje się i gra dalej ofensywnie. Efektem tego jest wykonywanych kilka rzutów rożnych, gdzie z rosłymi obrońcami dobrze walczy Damian Ludwiczak, jednak bez efektu bramkowego. W 40 minucie ładna kombinacyjna akcja Polonii. Zawodnicy Koła są bezradni przy kilku wymianach podań w polu karnym, gdzie ostatecznie Rafał Kakol zgrywa do Piotra Leporowskiego, który silnym strzałem wyprowadza nasz zespół na prowadzenie 2:1. Takim też wynikiem kończy się I połowa spotkania, po której nasz zespół zasłużenie prowadzi.
 
Po przerwie niestety już w 45 sekundzie goście wyrównują. Kopia akcji z pierwszej połowy i ponowny błąd naszego bramkarza oraz obrońcy powoduje stratę 2 bramki. Nie takiego początku II połowy wyobrażali sobie Poloniści. Zamiast kontrolować grę musieli znowu dużo walczyć aby objąć prowadzenie. Natomiast zawodnicy z Koła skoncentrowali się teraz na defensywie i próbowali grać z kontry. Inicjatywa cały czas należała do Polonii. Lecz akcje naszych graczy w tej części gry były bardzo chaotyczne. Uderzeń z dystansu próbowali ponownie Damian Ludwiczak i Piotr Leporowski. Dobrze na skrzydle grał Adrian Błaszak, który w 65 minucie po kolejnej szarży w polu karnym i wystawieniu piłki do Adriana Markiewicza, który zbyt słabo uderza, doznaje urazu i musi opuścić boisko. Kilka chwil później w indywidualnej akcji Adrian Markiewicz oddaje strzał z ostrego kąta, obok bramki, a miał możliwości wystawienia piłki na 8 metr do nie pilnowanego Piotra Leporowskiego. Swoje dwie sytuacje ma także Krystian Pawlak, lecz ich nie wykorzystuje. A najlepszą z nich w 71 minucie zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem po doskonałym prostopadłym podaniu Piotra Leporowskiego. Olimpia Koło kontrolując przebieg meczu kilkakrotnie atakuje. I najpierw w 73 minucie wykonują rzut wolny, po którym dobrze broni Przemysław Pietrzak. Lecz po chwili sędzia niesłusznie dyktuje rzut rożny dla gości, po tym jak prawidłowo blokował piłkę Tomasz Nawracała. A miało to duże znaczenie gdyż po jego wykonaniu w 75 minucie goście zdobywają bramkę głową z 4 metra. Ponownie przy tej sytuacji nie popisał się nasz bramkarz. Olimpia Koło prowadzi 3:2. Ostatnie 15 gry to ciągłe ataki naszych graczy na bramkę Koła. Lecz doskonale bronią się zawodnicy Olimpii. W 83 minucie ładny strzał oddaje Tomasz Kostecki, lecz bramkarz jest na posterunku. Poloniści wykonują także kilka rzutów rożnych ale bez efektu bramkowego. Nadchodzi jednak 89 minuta. Polonia wykonuje rzut wolny z prawej strony boiska. Piłkę w pole karne dorzuca Adam Nowicki a najwyżej w polu karnym wyskakuje do główki Adrian Markiewicz, który doprowadza do wyrównania. Po tej akcji sędzia dolicza 3 minuty. Polonia na fali wyprowadza kolejną akcję, lecz znowu dobrze interweniują obrońcy.
 
Mecz kończy się wynikiem remisowym 3:3. Poloniści bardzo ambitnie walczyli do końca spotkania doprowadzając do remisu i dlatego należą się im duże brawa. Lecz sami sobie stworzyli niepotrzebne nerwy. Będąc zespołem lepszym powinni ten mecz wygrać, jednak przy zaistniałej sytuacji boiskowej i słabej dyspozycji naszego bramkarza musimy się cieszyć z jednego punktu. Takie mecze z takimi przeciwnikami powinniśmy wygrywać szczególnie na własnym boisku, chcąc myśląc o jak najwyższej pozycji w lidze.
 
Możliwość zdobycia kolejnych punktów będzie już w niedzielę, gdzie Poloniści zagrają mecz wyjazdowy z Wartą Śrem. Początek spotkania w niedzielę 30 sierpnia o godz. 13.30.  

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

  • 12.11.2019

    Skarbnica Talentów #GraZNami

    #nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.