10.04.2012
Remis juniorów młodszych
Polonia Środa 1-1 (1-0) Junior Koziegłowy
We wtorek, 10 kwietnia o godz. 13.00 juniorzy Polonii podejmowali lidera tabeli Juniora Koziegłowy. Kolejny mecz w grupie mistrzowskiej młodzieży średzkiej pokazał, że trudno o łatwe punkty i w każdym spotkaniu trzeba walczyć o zwycięstwo do ostatnich minut.
W pierwszej połowie gry to gospodarze częściej zagrażali bramce przyjezdnych, a głównym atutem był mocno wiejący wiatr. Już w 4 minucie średzianie mocno zaatakowali bramkę Juniora i po podaniu piłki od Karola Kaźmierczaka, Krystian Olczyk precyzyjnym strzałem dał prowadzenie Polonii 1-0. W 23 minucie Krystian podaje do Szymona Grzelaka na główkę, po której piłka znajduje się w rękawicach bramkarza z Koziegłów. Po minucie Krystian znalazł się sam na sam z golkiperem gości, ale mocno kopniętą piłkę pewnie odbił, ratując swój zespół od utraty gola. Jeszcze przed przerwą, Junior po błędzie defensywy z lewej strony boiska, groźnie zaatakował bramkę Polonii. Po zmianie stron goście przejęli inicjatywę i coraz częściej zagrażali bramce gospodarzy. W 53 minucie, zainicjowali ładną akcję ze środka pola i napastnik z Koziegłów strzelił tuż obok lewego słupka bramki średzian. Dziesięć minut później ponownie zmarnowali doskonałą sytuacją na wyrównanie, a znakomitym refleksem popisał się bramkarz Polonii i asekurujący go obrońca. Na kilka minut przed końcem wynik meczu mógł rozstrzygnąć Maciej Polody, marnując sytuację sam na sam z bramkarzem. Niestety sytuacja ta zemściła się i w ostatniej 80 minucie gry, goście po długiej wrzutce w pole karne, strzałem z kilku metrów ustalili wynik spotkania na 1-1. Z przebiegu gry, remis jest sprawiedliwy, ale trochę więcej szczęścia w ostatnich akcjach i 3 pkt. zostałyby w Środzie.
Juniorzy zagrali w składzie: Bartosz Borowiak, Karol Witucki, Paweł Burchacki, Mateusz Juskowiak (64’Klaudiusz Filipiak, 77’Patryk Kudła), Przemek Warot, Tomek Kaźmierski (41’Marcin Malusiak), Maciej Polody, Karol Kaźmierczak (41’Grzegorz Filipiak), Krystian Olczyk, Szymon Grzelak, Adrian Olczyk (50’Mateusz Stanisławski).
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































