14.09.2009
Remins orlików w SwarzędzuW niedzielę na boisku Unii Swarzędz nasi najmłodsi zawodnicy rozegrali swój drugi ligowy mecz. Początek spotkania nie był zbyt udany dla podobiecznych trenera Waldka Grześkowiaka którzy już w 4 min. stracili bramkę po błędzie obrońców. Na szczęście (najlepszy zawodnik w tym dniu w naszej drużynie) Grzesiu Małolepszy 2 min. później, po ładnym podaniu od Patryka Ratajczaka doprowadził do wyrównania. Dalsza część to wyrównana walka z obu stron ale to naszym Orikom udało się podwyższyć wynik spotkania 2:1. W zamieszaniu pod bramką gospodarzy dużym sprytem wykazał się Michał Miszkiewicz, który strzałem z prawej nogi pokonał bramkarza.
Bardzo dobrze w tym czasie spisywał się w bramce Marcel Graczyk, który obronił kilka groźnych strzałów.
W drugiej połowie nasza drużyna podwyższyła swoje prowadzenie na 3:1. Na listę strzelców ponownie wpisał się G. Małolepszy, który pięknym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gospodarzy. Niestety skuteczność naszych orlików w dalszej części meczu zawodziła i nie udało się już zdobyć więcej bramek- mimo kilku okazji.
Przez całe spotkanie chłopcy walczyli o każdą piłkę z ogromnym poświęceniem i zaangażowaniem. Zostawili na boisku dużo serca choć oczywiście nie ustrzegli się kilku błędów. Doprowadziły one do tego, że gospodarzom udało się wyrównać w końcowych minutach spotkania, ale i tak wszystkim chłopakom należy się słowa pochwały za postawę w czasie meczu. Równie wspaniale spisali się ich rodzice, którzy cały czas głośnym dopingiem mobilizowali swoje pociechy od jeszcze lepszej gry.
Skład:
Marcel Graczyk Patryk Bandosz Mateusz Śmigaj Patryk Ratajczak Jakub Ratajczak Łukasz Spychała Michał Miszkiewicz Jakub Włodarz Krzysztof Oporowski Michał Kubiak Filip Kowalewski Alex Lewandowski Kacper Szymczak Adam Wojtysiak Grzegorz Małolepszy Jakub Żółtowski Adam Cechmann i Jakub Grynia.
Najnowsze aktualności
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.
-
07.11.2016
Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)
Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.
-
07.11.2016
Porażka z Unią (2006)
Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz. Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.
-
07.11.2016
Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)
W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.
-
07.11.2016
Porażka w Margoninie (2000)
W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie - 3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.
-
05.11.2016
Skrót meczu z Vinetą Wolin
Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.
-
05.11.2016
Jeden punkt z Vinetą
W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.





















































