OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.04.2010

Relacja z meczu z Trzemesznem

 

W kolejnym meczu rozgrywek o mistrzostwo IV ligi grupa północna drużyna Polonii Środa pewnie pokonała Zjednoczonych Trzemeszno 7:0 (3:0).
 
W tym meczu nasza drużyna zagrała w składzie:
Szkudlarek – Siwek (71` Jarmuszkiewicz), Pleśnierowicz (46` Hirsch), Nawrot, Maleszka – Przybyłek Ł., Rybarczyk, Mrowiński (54` Błędkowski), Grześkowiak –Krajewski (65` Godziszewski), Koshakov.
 
Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Spotkanie z Zjednoczonymi Trzemeszno od samego początku bardzo dobrze się ułożyło dla naszego zespołu. Już w 8 minucie spotkania lewą stroną boiska z piłka pobiegł Ariel Mrowiński. Będąc na wysokości pola karnego tuż przy linii końcowej dośrodkował wprost na głowę Dmytro Koshakova który nie zwykł marnować takich sytuacji i Polonia objęła prowadzenie w tym meczu. Jednak po strzeleniu bramki nasi zawodnicy oddali nieco inicjatywę przyjezdnym czego efektem były dwie sytuacje bramkowe dla drużyny Zjednoczonych. Najpierw w 14 minucie pogubiła się średzka obrona przy wybijaniu piłki z własnego pola karnego po szybkiej akcji drużyny przyjezdnych. Do źle wybitej piłki dopadł Stefański Andrzej ale jego strzał z około 16 metrów był minimalnie niecelny. Później w 23 minucie jeden z zawodników Zjednoczonych idealnie podał do swego partnera w pole karne. Ten jednak będąc na piątym metrze przed bramką Adriana Szkudlarka zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i Piotr Maleszka zdążył wybić piłkę na rzut rożny. W 27 minucie Koshakov idealnie obsłużył Mrowińskiego ten przyjmuje piłkę na klatkę piersiową, wbiega w pole karne jednak bramkarz przyjezdnych był szybszy i zdążył wyłuskać piłkę spod nóg naszego zawodnika nim ten oddał strzał.  Wreszcie przyszła 38 minuta. Po dośrodkowaniu z boku boiska zakotłowało się w polu karnym gości. Najsprytniejszy w tym zamieszaniu okazał się Ariel Mrowiński który z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. Polonia prowadzi 2:0. W 43 minucie sędzia główny tego spotkania podyktował rzut wolny dla średzkiego zespołu z boku boiska z około 20 metrów od bramki rywali. Do piłki podszedł Łukasz Przybyłek. Piłka po jego strzale odbija się od słupka bramki gości, dopada do niej Sebastian Pleśnierowicz i z najbliższej odległości zdobywa trzecią bramkę dla naszego zespołu. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
W przerwie meczu w Polonii Środa doszło do jednej zmiany. Boisko opuścił Sebastian Pleśnierowicz a w jego miejsce na placu gry pojawił się Robert Hirsch. Polonia od samego początku drugiej części spotkania odważnie atakował swego rywala chcąc zdobyć kolejne bramki. W 54 minucie boisko opuszcza Ariel Mrowiński a w jego miejsce trener Bekas desygnuje do gry Krzysztofa Błędkowskiego.  Już trzy minuty później Błędkowski przeprowadza dwójkową akcję z Rybarczykiem po której znajduje się oko w oko z bramkarzem Zjednoczonych. Jednak bramkarz gości wytrzymał presję i nie dał się pokonać naszemu zawodnikowi. W 65 minucie kolejna zmiana w drużynie Polonii Środa. Boisko opuszcza Kamil Krajewski a w jego miejsce pojawia się na placu gry Bartosz Godziszewski. I już trzy minuty później ten zawodnik zdobywa czwartą bramkę dla naszego zespołu wykorzystując niezdecydowanie obrońców drużyny przyjezdnej. Goście nie zdążyli ochłonąć po stracie czwartej bramki, a już przegrywali 5:0. Krzysztof Błędkowski wykorzystał idealne podanie od partnera z zespołu i z około 10 metrów pewnie pokonał bramkarza Zjednoczonych. W 71 minucie kolejna zmiana w Polonii. Boisko opuszcza Marcin Siwek a na placu gry pojawia się Jakub Jarmuszkiewicz. Cztery minuty później ponownie z rzutu wolnego uderza Łukasz Przybyłek. Tym razem piłka po strzale naszego pomocnika trafia w poprzeczkę. Jednak odbija się od niej i spada idealnie na głowę Bartosza Godziszewskiego który strzałem z około 16 metrów zdobywa szóstą bramkę dla naszego zespołu. Polonii było ciągle mało i nasi zawodnicy cały czas dążyli do podwyższenia wyniku. Sztuka ta udała się w 86 minucie kiedy strzałem sprzed pola karnego bramkarza gości pokonał Robert Hirsch. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Nasi zawodnicy zagrali dobre spotkanie i pewnie pokonali swego rywala aż 7:0.

Najnowsze aktualności

  • 08.11.2021

    Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)

    W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.

  • 08.11.2021

    Zwycięstwo w Jarocinie (2005)

    W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.

  • 08.11.2021

    Gra wewnętrzna skrzatów (2015)

    Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.

  • 08.11.2021

    Żaki grały w Jarocinie (2014)

    W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.

  • 08.11.2021

    Turniej w Mosinie (2013)

    W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.

  • 08.11.2021

    Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)

    Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.

  • 08.11.2021

    Pierwsza domowa porażka

    W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.

  • 08.11.2021

    Bez bramek w Żerkowie

    W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań  z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi  faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.