13.02.2017
Rekordowa wygrana orlików (2006)W piątek 10 lutego 2017 roku druga drużyna Polonii z rocznika 2006 udała się na mecz kontrolny do Miłosławia z zespołem Fotball Academy Orlik Miłosław.
Nasz zespół podzielony został na dwie grupy. Każda grupa grała po 12 minut kilkakrotnie. Tak więc było sporo gry dla każdego chłopca. Początkowe 36 minut gry to raczej wyrównana gra. Pierwszego gola zdobywa Łukasz Lisiewicz, który zagrał na nowej pozycji. Po strzale Jeremiego Zaganiaczyka dobitkę wykorzystał Piotr Janas i jest 2-0. Dwa gole zdobywa waleczny Aiden Dayton i prowadzimy 4-0. Swojego pierwszego gola zdobywa Jakub Wichłacz (5-0), a Wojtek Łażewski podwyższa na 6-0. Po udanych dwóch dryblingach Tomek Skrobich pakuje piłkę do siatki i jest 7-0. Z bardzo dobrej strony pokazuje Marcel Pieszke, który mocnymi strzałami zdobywa dwa gole i prowadzimy 9-0. Na 10- 0 podwyższa Piotrek Janas. Drugiego dla siebie gola zdobywa Wojtek Łażewski (11-0), a także Łukasz Lisiewicz wpisuje się na listę strzelców i mamy już 12-0. Dwa gole z rzędu zdobywa Marcel Grzelczak (mocne precyzyjne uderzenia) i prowadzimy 14- 0. Nadszedł ten moment i tracimy gola w ostatniej części gry 14-1. Na koniec akcja na prawym skrzydle- pięknego gola strzela Marcel Pieszke po rewelacyjnym zagraniu Gustawa Grafa.
Na słowa pochwały zasłużył również Bartek Muczke, który świetnie bronił a także dokonał wielkiego postępu w sferze mentalnej. Brawo!
Na obronie świetnie grał Stasiu Dębowski, w środkowej części boiska bardzo ładnie grali Jeremi Zaganiaczyk , Jakub Witczak i Gustaw Graf. Brawo !
To był pożyteczny sparing. Aż 8 chłopców strzelało gole co jest wartością dobrej drużyny. Na uwagę zasługuje bardzo pozytywna atmosfera, radość po golach, przybijanie tzw. „ piątki” po udanych zagraniach i wzajemne wspieranie się po błędach. Taką postawę dostrzegano już wcześniej nawet po porażkach !!! Tak trzymać. Było wiele fragmentów gry w których drużyna prezentowała się okazale w ataku i w obronie. Oczywiście chcemy być coraz lepszą drużyną i mamy nad czym pracować !
Skład zespołu: Bartek Muczke, Staś Dębowski, Piotr Janas, Jeremi Zaganiaczyk, Jakub Witczak, Marcel Pieszke, Gustaw Graf, Tomek Skrobich, Marcel Grzelczak, Łukasz Lisiewicz, Aiden Dayton, Wojtek Łażewski i Jakub Wichłacz.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































