21.08.2016
Punkty odpłynęły z WdąW kolejnym meczu ligowym Polonia Środa przegrała na własnym boisku z Wdą Świecie 1:3 (1:2). Poloniści póki co pozostają bez zwycięstwa w lidze i z jednym punktem zajmują ostatnią lokatę w ligowej tabeli.
Spotkanie zaczęło się od obiecujących ataków średzkiego zespołu. W 7 minucie po dośrodkowaniu Adama Gajdy w doskonałej sytuacji nalazł się Krzysztof Bartoszak ale strzał głowa naszego napastnika poszybował obok słupka bramki rywali. Sześć minut później Krystian Pawlak idealnym podaniem obsłużył Krzysztofa Bartoszaka ale jego strzał o centymetry minął słupek bramki rywali. Upragniona bramka dla Polonii padła w 23 minucie. Od bramki piłkę wybijał Adam Biba, głową przebił ją Krystian Pawlak, ta dotarła do Krzysztofa Bartoszaka który mimo asysty obrońcy popędził z nią na bramkę i pewnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza rywali. Radość polonistów nie trwała jednak zbyt długo. W 25 minucie wyrównał Patryk Urbański który piłkę w bramce umieścił po pewnym strzale z rzutu wolnego z około 16 metrów. Wdę na prowadzenie wyprowadził Jakub Gackowski który wykorzystał zamieszanie w naszym polu karnym po rzucie rożnym i sprytnym strzałem z około 5 metrów pokonał Adama Bibę. Polonii nie udało się przed przerwą doprowadzić do wyrównania i do szatni podopieczni Mariusza Bekasa schodzili przegrywając.
Po zmianie stron ku rozpaczy średzkich kibiców Polonia nie potrafiła sforsować obrony Wdy. W 50 minucie z rzutu rożnego podawał Adrian Świątek, piłka trafiła do Pawła Przybyłka który dośrodkował ją wprost na głowę Radosława Barabasza ale strzał naszego obrońcy był niestety niecelny. W 77 minucie groźnie z boku boiska dośrodkowywał Damian Buczma ale Adriana Świątka w ostatniej chwili uprzedził bramkarz rywali który zdjął mu piłkę z głowy. Trzy minuty później przed doskonałą szansą na podwyższenie prowadzenia stanęli zawodnicy Wdy ale strzał Macieja Rożnowskiego obronił Adam Biba. Jednak w doliczonym czasie gry Wda postawiła przysłowiową kropkę nad i. Błąd naszego bramkarza przy wyjściu do piłki wykorzystał Dawid Retlewski i mając przed sobą już tylko pustą bramkę skierował piłkę do niej. Chwilę po tej bramce sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Biba – Borucki, Barabasz, Buczma, P. Przybyłek (60` Solarek), Roszak (46` Jurga), Gajda, Pawlak, Wolkiewicz (46` Świątek), Otuszewski, Bartoszak (66` Stańczyk).
Wda Świecie wystąpiła w składzie: Zapała – Maliszewski, Urbański, Gackowski, Lipiński, Brzeziński, Wenerski, Retlewski, Czerwiński, Siekirka, Rożnowski (88` Perliński).
Najnowsze aktualności
-
06.06.2022
Kolejne zwycięstwo trampkarzy (2008)
W meczu 13. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych zespół Polonii Środa Wielkopolska pokonał w Rawiczu tamtejszą Rawię 3:0 (2:0). Dwa gole strzelił Paweł Sarna, a jednego Wiktor Motyl. Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół nadal traci dwa punkty do KKS-u 1925 Kalisz, ale ma rozegrane jedno spotkanie mniej. Poloniści mają do rozegrania jeszcze dwa mecze - zaległy z Rawią Rawicz (8 czerwca) oraz z GKS-em Grębanin (11 czerwca). Oba zostaną rozegrane w Środzie Wielkopolskiej. Druga drużyna przegrała 2:3 (1:0) z Pelikanem Niechanowo, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Oba gole strzelił Aleksander Krause.
-
06.06.2022
Porażka w Turku (2007)
W rozegranym w czwartek wyjazdowym meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:4 (1:3) z Turem 1921 Turek. Poloniści szybko stracili pierwszą bramkę i mimo ambitnej postawy nie udało się przywieźć choćby punkty. Bramki strzelali bardzo aktywny tego dnia Oskar Popis oraz Jakub Grzegorczyk.
-
06.06.2022
Siódmy finał Polonii Środa
We wtorek 7 czerwca na Stadionie Średzkim odbędzie się finał Wojewódzkiego Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa zmierzą się z czwartoligową Koroną Piaski. Dla zespołu ze Środy Wielkopolskiej będzie to SIÓDMY z rzędu finał tych rozgrywek. W dotychczasowych sześciu poloniści czterokrotnie odnosili zwycięstwo a dwa razy z boiska schodzili pokonani. Z kolei dla naszych rywali będzie to pierwszy historyczny udział w finale wojewódzkiego pucharu.
-
06.06.2022
AKF Poznań pokonany (2006)
W spotkaniu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska gładko pokonała AKF Poznań 3:0 (2:0). Bramki na wagę trzech punktów dla podopiecznych trenerów Łukasza Kaczałki i Adriana Błaszaka strzelali Jakub Płonka, Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Poloniści w tym momencie zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli.
-
06.06.2022
Porażka mimo dwubramkowego prowadzenia (2005)
W przedostatniej trzynastej kolejce I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska przegrała 2:3 z wiceliderem rozgrywek - Sokołem Kleczew. Do przerwy to jednak Poloniści prowadzili 2:0 po bramkach Adriana Olejniczaka i Marcela Wawroskiego. W drugiej połowie goście jednak strzelili trzy bramki i wywieźli ze Środy trzy punkty.
-
06.06.2022
Wysoka porażka juniorów (2003/04)
W meczu 11. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów starszych zespół Polonii Środa Wielkopolska przegrał 0:4 (0:3) z Koziołkiem Poznań. Nasz zespół przez całe spotkanie zmuszony był do obrony i nie radził sobie z dobrze dysponowanymi gospodarzami. Na ogromne pochwały zasłużył Oliwier Browarny, który wielokrotnie świetnie bronił strzały zawodników Koziołka.
-
06.06.2022
Akademia: Wyniki meczów (4-5 czerwca)
Trzy zwycięstwa i trzy porażki - to bilans naszych zespołów w ligach wojewódzkich! Świetne występy mają za sobą także zawodnicy z pozostałych drużyn Polonii, które odniosły w ten weekend wiele zwycięstw. Drużyna żaków starszych zajęła 19. miejsce w międzynarodowym turnieju Steel Cup w Zakopanem! Poloniści spisali się bardzo dobrze, rywalizując jak równy z równym z rywalami z całej Europy! Zwycięzcą turnieju została portugalska Benfica Lizbona.
-
05.06.2022
Pięć bramek rezerw
Za nami już 27 kolejka spotkań Klasy Okręgowej , w której druga drużyna Polonii zmierzyła się z zespołem z Żerkowa. Ostatecznie pewne zwycięstwo odnieśli poloniści ale to goście w 17 minucie, po rzucie rożnym, objęli prowadzenie. Mimo zdecydowanej przewagi naszych zawodników na wyrównującą bramkę musieliśmy czekać do 45 minuty. Wtedy to właśnie K. Pawlak pewnym uderzeniem z 11 metrów pokonał bramkarza przyjezdnych. Jeszcze w doliczonym czasie pierwszej połowy , po składnej akcji całego zespołu, J. Drame uderzeniem głową wyprowadził rezerwy na prowadzenie.


























































